Smaczna i godna polecenia. Ominęłam śmietanę i mąkę ale dałam sporo sera więc konsystencja była bardzo kremowa. Przepis poszedł w świat :)
Pomysł super, ale czy na pewno nie będą surowe? Przecinasz pojedyncze filety jeszcze wzdłuż i wtedy je rozbijasz (wychodzą wtedy 4 kotlety z podwójnej piersi)? Jutro mam mieć gości i zastanawiam się nad Twoim przepisem :) Wygląda smakowicie:)
Muszę to zrobić ,jak kupię kasze na razie jest w ulubionych
Też wykorzystuję, są świetne dzięki;)
pychota!!!znacznie lepszy od tradycyjnego,tłustego sernika!!!
No to bede piekła po raz pierwszy serniczek:)
Roześmiałam się w pierwszym momencie gdy przeczytałam ,że można je przykleić "na mleko" :P
Teraz jednak stosuję ten sposób a i etykietki Twoje mam .Dziękuję bardzo .Świetny pomysł :)
Robiłam... wyszły przepyszne :) Mąż i siostrzenica byli zachwyceni - ja oczywiście też ;)
Zapomniałam napisać, że ciasto przeszło test przy gościach na szóstkę z plusem :) Moim zdaniem najlepiej podawać schłodzone prosto z lodówki - jak postało dłużej na stole masa troszkę się rozrzedziła, ale smakowi ciasta to w żaden sposób nie zaszkodziło.
Linnkkaa
Nie mam pojęcia gdzie tkwi błąd w twoim daniu ,może i faktycznie to wina kurczaka .Jak widzisz moje ziemniaki na zdjęciu nie są tłuste więc nie były ciężko strawne .Spróbuj zrobić je kiedyś oddzielnie .Pozdrawiam
Marrakesh
No faktycznie ten papier był nie potrzebny wystarczy masło i bułka tarta lub mąka ,ale zawsze ten pierwszy raz jest najgorszy .
Drugie ciasto na pewno wyjdzie idealnie ,cieszę się że ci smakowało.Pozdrawiam .
Zuzanno 248 dobrze myślisz z tymi warstwami ,napisałam że jak zostanie któregoś z produktów to można je wykożystać i zrobić jeszcze jedną warstwę to naprawdę nie zaszkodzi, chyba że już w foremce się nie mieści ,Jak mamy więcej warstw to wlewamy trochę więcej mleka aby całość nam dobrze nasiąkła i po sprawie można tez wtedy wydłużyć czas pieczenia( chodz myślę że to napewno nie będzie konieczne) -te wszystkie działania robimy na wyczucie .Mam nadzieję że już nie masz problemu z tymi warstwami ,oczywiście zawsze służę pomocą .Pozdrawiam
Witam. Calzone robiłam wczoraj na kolację. Wszystkim bardzo smakowało.
ciasto łatwe, ciekawe
, a mi osobiście pomógło się pozbyć śliwek ze śliwowicy
i wydaje mi się ,że wyszło przez to jeszcze lepsze:)
Wieczorem dodam zdjęcie