Hmm sama nie wiem jak by tu zrobić bez sokownika...może zagotować z cukrem a potem przecedzić przez sito? sama nigdy nie próbowałam więc to tylko taka moja myśl, nie wiem jakby to wyszkło....może spróbuj najpierw z małą ilością owoców i zobacz czy to ma sens...
Też takie uwielbiam i chętnie wypróbuję też Twój przepis Joasiu :)
Pozdrawiam!
Niania09 chipsy twardnieją bardzo szybko. Lekko wystudzone, przekładam na ręczniki aby obciekły z tłuszczu który wytopił się z sera. Pozdrawiam
Chętnie spróbuje ale mam kilka pytań.....czy nie za dużo tego pora aż trzy sztuki? Jaka ma być śmietana słodka czy kwaśna? Czy może być papryka czerwona bo nie lubimy zielonej?
Dlaczego trzeba je studzić na ręczniku papierowym? Chyba ciężko je przełożyć takie lejące.
Wiem ,że nie każdy lubi warzywa , a w tym gulaszu, warzywka się prawie rozgotują i nie widać ich . Mój małżonek i nie marudzi ,że warzyw nie będzie jadł, nie wybiera ich na brzeg talerza.
To dobry sposób ,żeby w nie jednym domu , przemycić trochę warzyw .
Niania to były moje ziemniaczki :) Oj zjadłabym teraz takie chrupiące z kefirem :) Pozdrawiam!
nie wiem co to jest?
Ok spróbuję - dzięki za idpowiedź -daję do ulubionych
Uwielbiam takie ziemniaki. Ktoś niedawno wstawił podobny przepis "Ziołowe ziemniaki" i wywołało to ogromne oburzenie u nie których osób........ hmmmmm.
emeska1974 - żeby schabik był kruchy i mięciutki ,to go nie smażymy tylko dusimy i podlewamy wodą.Cebula i grzybki też puszczają soki i schab cieniutko pokrojony , dusi się w sosiku .Gdy dodasz warzywa to robi się wspaniały wywar rosołowy , ale nie zapomnij dodać wody i odrobonę mielonego.Z mielonego wytapia się tłuszcz i wszystko razem daje dobry smak.
A ,tak nawiasem mówiąc - w kuchni warto eksperymentować.
Kiedyś nie miałam mielonego to dodałam metki - efekt był dobry.
Moim zdaniem daj trochę mniej żelatyny albo odrobinę więcej wody. Ja uzyskuje mniej więcej konsystencję papki, ale takiej nie za gęstej zanim postawię to na ogień. Zauważyłam też, że żelatyna żelatynie nie równa, więc teraz używam tylko z jedenej firmy. Zostaje chyba tylko próbować aż wyjdzie. I ja naprawdę daję więcej wody niż jest podane tutaj w przepisie.
Dziękuję Mamo Różyczki :)