Pycha ! Zrobiłam dodatkowo z serem żółtym i pieczarkami . Piekałam tylko dłużej , 25 min , nie wiem dlaczego ciasto było wciąż surowe , może dlatego ,że wcześniej było rozmrażane? W każdym razie bardzo smaczne i szybko się robi , wrócę na pewno nie raz do tego przepisu.
To najlepszy przepis na bezy jaki do tej pory próbowałam. Są pyszne chrupiące hmiammmm, Zrobiłam z połowy porcji. Pozdrawiam.
tak czy siak bardzo niewygodnie się czyta przepis pisany takimi kulfonami,a ten rzeczywiście był tak napisany
s
sałatka rewelacyjna , przepis ląduje do ulubionych :)
dziękuję
Kasiube, absolutnie nic nie mam do kopytek jaglanych autorki. tylko do czcionki jaką był napisany przepis. Czepialskim babskiem jak mnie nazwałaś nie jestem i nie żeruję na stronie jak Ty od 2005 roku, nic z siebie nie dając. Jak wstawisz chociaż jeden przepis to porozmawiamy.Dla mnie niestety nie mieścisz się w standardach Matki Polki jak to zapewniłaś w swoim profilu.:))
Mika67 - żywcem ściągnęłaś przepis ze strony kuroń.com.pl - http://www.kuron.com.pl/przepisy/art113.html dla nie kamuflażu zmieniłaś dkg na szklankę oj nie ładnie nie ładnie.
Oj dziewczyny zauwazyłam ze ta strona robi sie od krytyki a nie od osadzania dan kulinarnych Robilam te kopytka i sa dobre Cos innego jako danie obiadowe.
Lutenica- nigdy niespotkałam takiej przyprawy. Co to takiego?
Ależ z Ciebie czepliwe babsko.
Przepyszna potrawa :)
Tak czy owak, odkąd patrzę, to jest tak samo napisane. Być może proprawił moderator, nie wiem, rzadko korzystam z WŻ. Niemniej jednak są większe "byki" na tym forum i nie rozumiem tego czepialstwa.
Mamo-Różyczki- na pewno będzie smaczniej i zdrowiej :) Dla mnie jednak ser i ciasto francuskie są wystarczająco ciężkie, więc pozostaję przy wodzie (niekoniecznie z kostką, bo od jakiegoś czasu ich nie używam).
Ciasto bardzo dobre ,ladnie się prezentuje ale jest masakrycznie słodkie,Proponuje zmniejszyć ilośc cukru o połowę przynajmniej .
Wreszcie utrafilam aby szynka byla miekka!Po zakupie 80 dkg lopatki i usunieciu "bialych czesci" , przygotowaniu wg przepisu DODALAM 1 szklanke wody i 2 lyzeczki cukru pudru
to byl eksperyment ale udany"Macerowala" sie trzy dni w lodowce.Nooo i jest dobrze
wyszedl mi ten chleb, wyszedl, wyszedl lalala....
Niebiansko pyszny, dalam koleznace na sprobowaniwe i juz mam chetnych na nastepne chlebki.
Naprawde NAJLEPSZE placki ziemniaczane. Nawet tesciowa mnie pochwalila ze takie dobre. Teraz goszcza na naszym stole conajmniej raz w tygodniu z roznymi dodatkami. Dziekuje bardzo !