Po prostu NIEBO W GĘBIE. Rewelacyjne połączenie smaków. Co do galaretki ,to wszysto zależy od jakości wina .Dla mnie genialne
czym sie rozni czosnek niedzwiedzi od normalnego ?
Nie lubię, to źle powiedziane, mój umysł nie akceptuje wersji pomiędzy. Co z tego, że dobre, skoro dyskomfort jedzenia, nie do przezwyciężenia .
Wersja z surowizna w środku jest super, podobnie jak i steki wołowe. Tyle, że ja nie lubię pomiędzy, albo surowe na zimno, albo w pełni usmazone
Jest dokładnie tak jak piszesz :) I mam ze smakiem tuńczyka tak jak Ty, kawałek skubnę, cały stek już nie do końca mi wchodzi, ale miło smażyć dla innych, którzy lubują się w takiej wołowinopodobnej rybie :)
Lea.. zostaw te pyszne pyzy w spokoju i daj mi zastosować się do tego o czym wyżej napisałaś :
Komentarze mam prawo pisać jakie chcę, a Ty nie musisz ich czytać, a tym bardziej wypowiadać się.
gotuje dzisiaj, nigdy niw wiem jak dlugo, zobaczymy, bebde mniej wiecej patrzec na zegarek
Właśnie pokazałaś jak zwykle w ładnym stylu ten swój "pass" publicznie w komentarzach i na wyjcu znowu hejtując. To jest perfidne.
Tuńczyk jest jak wołowina. I tak powinien być podawany - zesmazony z góry i z dołu, w środku różowy. Taki jest najlepszy, jedyny soczysty (ahi tuna). Nie przepadam za tą rybą - bo nie bardzo mogę się przekonać do w pół surowej ryby na stałe - każda inna, marynowana, smażona bez marynaty, polewana marynatą - jest dla mnie za sucha. Ślubnemu nie przeszkadza - ale on lubi suche mięsa każdego rodzaju.
No ja myślę :)
Ciężko zrobić cudne zdjęcie takiej potrawie aczkolwiek najważniejszy jest smak a przy okazji przemycenie jakiegoś warzywka moim "potworom"a tu sprawdzają się takie dania.
Może danie nie jest jakieś ekskluzywne, ale szybkie do zrobienia dzięki czemu mogę więcej czasu poświęcić Agnieszce sobie czy mężowi :)
Ale mimo wszystko chyba jednak danie musiało być smaczne skoro mężuś zjadł cały garnek potrawki :)
Jak co roku
- przerobiłam na razie 10 kg, ale to nie koniec. Ta papryka jest pyszna- chrupiąca, nie rozciaptana, wszyscy się zajadają. Nasza ulubiona.
Polecam . Kolejny rok według tego przepisu zrobiłam ketchup. Wszystkim bardzo smakuje.