Jest to prawdziwa napoleonka, nie kremówka. Przepis bardzo dobry choć z ciastem było ciężko, chyba trzeba się wprawić, skorzystałam z komentarzy i pomogłam sobie papierem do pieczenia. Zrobiłam podwójny krem, zupełnie bez potrzeby. Polecam
Ooo....coś dla mnie, pychotka:)) Moi panowie nie lubią wątróbki, więc taka grzneczka w sam raz na moją porcyjkę....mniam:)
U mnie pod tą nazwą ukrywa się zupełnie inne ciasto, ale muszę i to wypróbować.
Jolka60, zgodnie z Twoją sugestią wykorzystałam musztardę jako dodatek do farszu - pyszota, dziękuję za inspirację! Na dniach dodam przepis, zdjęcie do galerii już wskoczyło :)
Szkoda, że nie znałam tego przepisu, gdy miałam nadmiar świeżej mięty...
Syrop z tego przepisu gościł u nas całe lato, a zapasy zimowe już się kończą niestety. Na upalne dni, z wodą lekko gazowaną idealne rozwiązanie. Kto spróbuje bierze od razu przepis. Dodam,że fajnie pasuje do wódeczki
I dlatego redakcja poleca bo zapowiada się smacznie ? Sądziłam,że po degustacji potrafimy obiektywnie ocenić a nie na tzw.czuja
Absolutnie nie mam nic do powyższego przepisu jak i wielu innych,które są polecane bo rzecz jasna nie zasmakowałam to nie potrafię się odnieść w jakikolwiek sposób.
To ciasto zapowiada się bardzo smacznie!
Wydmuszek jeżeli już :)
Witam! Mieszanki chińskiej ma być 400g. Pozdrawiam :-)
Oj tak, uzależniają ;)
Dziękuję za uwagę :), Zaraz poprawię mój błąd.
Ostatnio robiłam Twoją wędlinkę i ...chcialam dodać komentarz, ale patrzę - już rok temu dodałam. Więc piszę jeszcze raz, a co...pyszna, łatwa no i swoja