Mieszanki mają zwykle po około 400 g - myślę, że taka ilość powinna być w sam raz :)
Ąle apetyczne Ci wyszły!
agapornis, co to znaczy, że nie dało się robotem? Było za gęste, za luźne, kleiło się, mieszadło ślizgało się i nie zagarniało ciasta? Napisz proszę więcej szczegółów. A jak wyrobiłaś rękami to jaką miałaś konsystencję ciasta. No i jaj w efekcie wyszła drożdżówka? :)
Kotleciki zrobione wczoraj na obiad ,wyszły bardzo smaczne,na pewno będą powtórki
Nie wiem co zrobilam nie tak, ale robotem tego sie nie dalo wyrobic.... Musialam rekami.
Mam pytanie ile tej mieszanki chińskiej dodać bo mam spore opakowanie?
Cudnie:))
Robiłam te pierożki i były super
Bardzo dobry i bardzo chybki chlebek. Właśnie zjadłam pierwszą kromkę :D co prawda mój wysedł trochę blady, ale w smaku jest super
Fajne bułki, szczególnie dla dzieciaków. Nie za słodkie, maślane, ze rodzynkową słodyczą. Takie śniadaniowe idealsy do szkoły :)
Oj kusisz!
No niestety, nie mogłam zamieścić uśmiechniętych buziek narciarzy - ochrona danych osobowych :(
Przyczyna warzenia się masy leży w zbyt długim ucieraniu kremu po dodaniu masy czekoladowej. Należy ucierać tylko do momentu połączenia się składników czyli utartego masła i masy czekoladowej.
Chyba tak nasze babcie wszystkie gotowały, nie bały się kalorii czy tłuszczu (bo i tak je spalały opiekując się wnukami). Moja babcia podobnie robiła do obiadu ale bez chrzanu i buraczki były przesmażane na prawdziwym wiejskim maśle + śmietanka. Pychota. Teraz muszę spróbować Twojej wersji z chrzanem ))