Chlebek w smaku rewelacyjny, dodaje do ulubionych, jednak zastanawiam sie czy on ma byc taki ciezki czy cos nie tak zrobilam??
Pasta z awokado dobra następnym razem będzie bez cebuli .
ciasto super dzięki za przepis
RE! WE! LA! CJA!
Nalewka świetna. Zawsze korzystałam z tego przepisu, ale parę lat temu go zmodyfikowałam i uważam, że na korzyść. Z cytryn obieram obieraczką bardzo cienką (tylko żółtą, bez białego) skórkę. Zalewam wodą, dodaję cukier i zagotowuję. Ten "kompocik" przecedzam przez sitko do większego naczynia i czekam aż przestygnie. "Ogołocone" cytryny przekrawam na pół i przy pomocy wyciskarki do owoców wyciskam sok. Dolewam go przez sitko do chłodnego "kompociku". Trzeba pamiętać, że powyżej 40 st. C ginie witamina C. Następnie dolewam spirytus, mieszam i rozlewam do butelek. Zapominam na miesiąc. Przerabianie w ten sposób cytryn powoduję, że unikamy gorzkiej białej skóry, a witamina C pozostaje. A cieniutka skórka po zagotowaniu oddaje jedynie kolor i aromat. Polecam wypróbować moją modyfikację z proporcji autora przepisu.
Bardzo smaczna, mniam mniam :)
Zachodziłam w głowę czemu akurat 167g mięsa,ale dobra,wagę mam to odważyłam,a skoro to przepis rodem z Meksyku to wykonałam zgodnie z zaleceniami.Co tu dużo pisać,no pyszne,odpowiednio pikantne i do niejednego powtórzenia
Upiekłam swoje 2 pierwsze chlebki. Pierwszy buła typowo pszenna (na sprawdzenie) i dziś mieszany pszenno-pełnoziarnisty. Smaczniutkie wyszły choć ten drugi za wilgotny - dałam za dużo wody.
Z Twojego opisu wynika ,że do maszyny mozna dodać jeszcze mąki w trakcie wyrabiania ?
Mam prosbę czy mogłabys mi podrzucic na pv przepis na zakwas ? Albo podrzucic linka...
Raz robiłam ale to była porazka :))
Spodobało mi się pieczenie w automacie. Ponieważ mam ogromna ilość orzechów mam zamiar mielić i mieszać z mąką. A co się maja marnować :) Pozdrawiam.
Proste ,smaczne ,i bez konserwantow. Polecam!!!
W smaku jak sękacz, jadłam niejednego i nie mówię tu o sękaczach kupionych w cukierni. Moje dzieci były zachwycone, ciasto zniknęło w 2 godz. Dzięki
Aguś, Agapis, Milunia, niezmiernie mi miło czytać Wasze opinie. Cieszę się, że pasta przypadła do gustu i dostosowujecie ją do swoich smaków:)) Pozdrawiam;)
Wczoraj powtórka pasta na kolację i śniadanie. Wszyscy się zajadają po raz nie wiem który ją robię i to zawsze dzieci proszą o pastę z rybką
Pod względem konsystencji tak, ale takiego niezbyt gęstego lukru :)
Zrobiłam na święta, nie załapałam się na degustację, ale konsumujący twierdzili, że bardzo dobra i delikatna w smaku :)
Bardzo dobre ale też bardzo słodkie. :) Robiąc, obudziłam się, że nie mam żadnych herbatników, więc sernik bez spodu. Następnym razem, na pewno, zrobię na cieniutkim biszkopcie. Dla mnie troszkę za dużo czekolady, postanowiłam, że następnym razem białej dam połowę, a do "gorzkiej" warstwy dosypię trochę kakao. Ale to kwestia indywidualnego gustu. Generalnie bardzo dobry deser, którego zrobienie zajmuje dosłownie chwilkę. Na bank będą powtórki. Polecam z czystym sumieniem i dziękuję za przepis. :)