No to ja proszę Was jestem bardzo opóźniona .. wiadomo szewc bez butów chodzi ..ale zrobiłam boczuś z płatkami papryki .............miodzio . Wstawię jako nowy przepis bo marynata była na sucho.
Wypróbowałam i polecam!
Zagości u mnie na stole wigilijnym :)
Może być fajny smak :) Daję do ulubionych.
A ja zostałam fanką łopatki robionej według tego przepisu. Ostatnio cztery upiekłam i są bosssskie.
Jeśli zalewamy śledzie w miseczce to jaka ma być zalewa zimna czy gorąca?
Wkn wielkie dzięki za wyjaśnienie. A chleb do upieczenia w niedziele poświąteczną.
Historia przepisu wskazuje, że podczas przenoszenia opisu wykonania (który wcześniej znajdował się w składnikach) na właściwe miejsce, przez nieuwagę sól została "zjedzona" :) Więc to raczej nie kombinacje tylko niezamierzony ubytek ;)
Tym razem zrobiłam karczek i jest równie godny pochwał. Jeśli mi się uda zrobić dobre zdjęcie, to się pochwalę. :)
Oczywiście miało być 3/4 szklanki.Przepraszam,że po drodze "zjadłam" jednostkę miary. Przeedytuję i poprawię. Dziękuję za czujność .Pozdrawiam!
Dzięki, choć nie rozumiem po co takie kombinacje
No bylo,bylo..dopisalam znow
Pamietam,ze na poczatku byla w przepisie lyzeczka soli, ale teraz zniknela jak kamfora ;)
A ja tak z nieśmiałością zapytam....nie dajemy soli? Nic a nic?
Widać, że Święta tuż tuż - śledzie królują :)
A te w śmietanie to chyba niezmiennie od lat przez Polaków ulubione :)