Tak, z susze bywa różnie, a w sklepach często strach kupować, bo sprzedają sita :/ I wychodzi zupa niby postna, ale jednak niezupełnie postna ;)
Ja już mam malutki zapasik suszonych borowików na zupę, którą zaplanowałam na drugi dzień świąt. Groszek ptysiowy też już w woreczku czeka, tylko grzanek dorobię, żeby był wybór. Kluseczki w moim przypadku w tym roku odpadają, ponieważ na drugie serwuję pyzy szpinakowe, więc za dużo by tych klusek było :)
U nas bardzo podobna,najchętniej jadana z makaronem (drobnym) swojej roboty.Tylko nie mam często suszu z grzybów (jak nie są całkiem ususzone,nie za bardzo dadzą się zmielić,chyba że w słoiku osiądzie).Moczę ususzone grzyby i mielę je przez maszynkę lub drobniutko kroję,dodaję wraz z wodą z moczenia.
Iwciu ! Suuper niech zawsze smakuje taki schabik .. ))
Ja znam Basie Betkowską........??? Ale nie wem czy piecze pierniczki.
ja wole prawdziwe
Serdeczne podziękowania za odpowiedź, kochana kobieta z Ciebie:)))
Mam serdeczną prośbę a zarazem pytanie. Czy to ciasto (z tej ilości) należy rozłożyć do 2 keksówek? Włożyłam do jednej standardowej i w tej chwili musiałam niestety otworzyć piekarnik w trakcie pieczenia bo ciasto wraz z kruszonką zaczęło "wypływać" na boki, zlatując fragmentami na dno piekarnika, to co jeszcze nie spadło łopatką zagarnęłam do góry i poobstawiałam keksówkę innymi naczyniami żaroodpornymi. Teraz piekę dalej choć nie ukrywam, że się martwię czy to otwarcie i akcja "ratowania kruszonki i części ciasta" nie zaszkodziła całości. Prosiłabym wiec bardzo o podanie wymiaru formy do jakiej należy przełożyć taką ilość ciasta (tak dla takich osób ja ja, bez póki co "drożdżowej wyobraźni") ;)
Pyszny schabik, wilgotny jak trzeba i smaczny. Użyłam ziół prowansalskich i czeskiej pasty czosnek-sól, poza tym bez zmian. Megi odczarowałaś mi nielubiany schab:)) Dziękuję:))
...ta firanka też chodziła mi po głowie, że mogłaby się nadać:)
Łał, produkcja seryjna - robi wrażenie :)
Ja właśnie teraz kombinuję, czego by użyć - te na zdjęciach tylko fotografowałam, a własne dopiero chcę zrobić. Z ażurową firanką też pomysł całkiem dobry. Ja mam kupiony taki materiał cienki półprzezroczysty biało-kremowy - zobaczymy, może się nada. Jeśli wyjdzie, podzielę się zdjęciami, tylko mi kolejne wiadra czasu pożyczcie :)
To może ja też podobną w przyszłym roku, jak dorwę jakieś fajne cuksy :)
On na świeżych drożdżach wyjdzie trochę inaczej, wisz o tym, prawda? Ja bym dała 2 dag świeżych drożdży roztartych wcześniej z cukrem.
Do ulubionych do dalam juz dawno ale wreszcie w tym roku sie skusilam na zrobienie i zaluje ze tak dlugo czekalam,dziekuje za prezpis ![]()
![]()