Nie zepsuje się, spokojnie. Ja dla pewności zawsze daję kieliszek spirytusu i nigdy się nie zepsuło.
nie ważyłem, ale tak jak mów Wkn, w opakowaniu jest najczęściej 6 płatów śledziowych
Wczoraj przełożyłam miękkie blaty masą grysikową i powidłami, bo czas mi nagli (39 tydz.
), chcę mieć naszykowane,co tylko mogę... i trochę się martwię,że z tą masą piernik mi się zepsuje do czasu świąt...hm trzymam w lodówce. Mam nadzieję,że się nie zepsuje.?
I kolejny świecznik 2015 wskoczył do galerii - po południu pojedzie do nowych właścicieli :) Chyba wyszedł sympatycznie ;)
Wydaje mi się, że jest to polewa megi65, z krówek i śmietany, bo też taką robię do ciasta miodowego i "odgapiłam" właśnie od niej.
To znajoma robiła - serduszka były dekoracjami weselnymi, a po uroczystości wykorzystała je jako ozdoby świąteczne - też takie będę robić, tylko niestety już nie z koronki, a mniej ażurowego materiału, ponieważ tylko taki dostałam. Ale sznurek i czerwoną tasiemkę mam
A ja proszę o ratunek!
Chcę upiec ten placek na święta. Wczoraj robiłam konfiturę w/g przepisu.Smażyłam prawie 1 godz. Dzisiaj rano po ostygnięciu wcale nie była dość gęsta, i wyszło jej niecałe 2 szklanki. Proszę bardzo o podpowiedź jak długo smażyć te cytrusy i czy ewentualnie można ratować się tymi ze sklepu?
anna, na smaka dodaj - to pewnie będzie od 3 do 5 płatów matjasa :)
Czy jest szansa na odzyskanie drugiej części przepisu - konkretnie przepisu na polewę. Jak się domyślam - zamieszczona wersja jest wersją sprzed awarii - bo z komentarzy wynika, że przepis na polewę uzupełniłam.
Szkoda jej - fajna była. Ale nie pamiętam kompletnie z czyjego przepisu pochodziła.
Wygląda apetycznie
Czy mogę prosić o sprecyzowanie ilości śledzia? Opakowanie, które ostatnio znalazłam to 1 kg!!! ;-)
A ja się waham.... bo kiedyś robiła podobny (podkreślam - podobny) i nam nie przypasował. A ten jest prawie surowy i to mnie ciągnie do niego. A przypraw prawie zupełnie nie używam, więc to mi nie przeszkadza. Nauczyłam się doceniać smak produktu a nie przypraw maskujących np. smrodek.
zrobiłam ,ale wyszło mi cienkie:(
Miałam wątpliwą przyjemność kosztować i wyrażę tylko i wyłącznie swoje zdanie - bezpłciowe. Wolę mięcho, które 3 dni pływa w aromatycznej zalewie, a potem pieczone natarte pomadą, i to jest smak!
A tak po za tym właśnie moje dziecko znienawidziło gofry