Ja zawsze gotuję galaretkę z mięsa mieszanego czyli wołowina+wieprzowina+udko kurczaka = golonka indycza i łapki oczywiście kurze.Galaretka wychodzi pychotka :) A jak ide na łatwiznę to na łapkach i kurczaku gotuję
Proponuję dodać Łapki z kurczaka.Galareta z ich dodatkiem jest super zwięzła i klarowna.Bardzo dobre byłyby też kości cielęce,ale od lat ich w handlu nie widziałam.
Kurczę, sprawdziłam na dwóch przeglądarkach i wiedzę cały przepis, nie wiem, o co chodzi... sprawdzę jeszcze z komputera z pracy, ale to dopiero za kilka godzin.
Tak, mięso drobiowe też super pasuje do puree ziamniaczano-dyniowego :)
Jeśli chodzi o krojenie dyń, to chyba sporo zależy od gatunku. Hokkaido od początku twarda, a te nasze polskie banie, faktycznie jeśli przeleżą do grudnia jakby większy opór nożowi, nawet wielkiemu i ostremu stawiają. Moje ulubione dyńki to te nie za wielkie, z gładką cienką skórką, fantastycznie się je kroi i z łatwością obiera. Może i nie mają grubaśnego miąższu, ale za to łatwo je przerobić :)
Ja zamiast mięsa wieprzowego dodaję kurczaka lub indyka, wtedy galareta jest delikatniejsza.
a dlaczego mi "zeżarło" dalszą część wpisu??? Czy to tylko ja mam problem z dynią? O ile świeżo zerwana kroi sie cudnie, o tyle później potrzeba mi chłopa z siekierą co by to porąbał :) Tak czy siak dynie uwielbiam i musze jeszcze poczynić zapasy dyniowego puree. (u mnie pieczona, okaleczona blenderem i zamrozona)
"Jesienią najpierw używam dyni do dekoracji domu, później, po kilku tygodniach rodzina zjada je ze smakiem w różnych potrawach"
Fajnie to ciasto wygląda - już tak trochę zimowo :)
To już chyba jakieś moje natręctwo, ale drukuję po kolei wszystkie Twoje przepisy, z mocnym postanowieniem - zrobię wkrótce, bo są takie superaśne, że nie mogę obok nich przejść obojętnie :) Jak tylko uda mi się wreszcie coś wypróbować wpadnę z komentarzem- z pewnością miłym :)
Ciasto jak to mówił mój tato,, cud malina "zrobiłam na urodziny córki wszyscy zachwyceni. Upiekłam ciemny biszkopt na to dałam swoje powiodła i dalej jak w przepisie. Już wydrukowany i niebawem powtórka.
Przepyszne ciasto. Dałam powidła porzeczkowe i wiśniowe delicje. Wszystkim ogromnie smakowało. Z pewnościa będę częściej wracała do tego przepisu. Pozdrawiam
Sorry nie wiem jak mi ten przecinek wskoczyl.............42.0 g drozdzy mialo byc.
Super przepis, dziekuję za udostepnienie
Kupuję pół ryja swiniaka dla psiorów w cenie 1,50/kg w tym jest oczywista 1 polik. Ale wołowych na razie nie spotkałam. N pewno mieso delikatne i smaczne.
właśnie je zrobiłam, pychotka, dodałam troszkę żurawiny :)