hahaha, teraz jestem spokojna, jedna partia zrobiona tak sie bałam a one sa takie śliczne, dzięki zs super przepis, maż jednego już zjadł i bardzo mu smakował, dzięki i polecam wszystkim
zrobilam i ja:) fakt z braku czasu to jedyne pączki na jakie moglabym sobie pozwolic, ale powiem ze sa super, delikatne, puszyste i jak sie smażą to tancza w oleju, przekrecaja sie same jakby tresowane:):):)
część posypalam cukrem pudrem, część z cynamonem, a część zostawiłam bez niczego......
i wyszly takie oto:
oczywiscie nie bylabym sobą, gdybym nie przykombinowala, a co? spojrzcie w przepis "brytyjskie pączki z razowej mączki"
hihihihihihihihihihi
To po co wchodzicie na strony z takim przepisy skoro uważacie, że to niejadalne? To chyba nie jest obowiązkowe!?
Nutella, poradz mi prosze w jaki sposob bezpiecznie, tzn tak, zeby za bardzo sie nie zdeformowaly, przeniesc wyrosniete paczki do garnka z tluszczem. Kiedys to byl moj najwiekszy problem i od tego czasu paczki kupowalam. Zachecona jednak takimi dobrymi opiniami nabralam ochoty, ale nie chce poniesc porazki z powodow "technicznych". Moze inni uzytkownicy zdradza mi swoje sposoby? Wyrosniete paczki sa bardzo miekkie i delikatne. Kiedys widzialam jak sie smazy paczki w Dunkin' Donuts i tam piekarz wykrawa je foremka, ulkada na taka druciana siatke-tace i po wyrosnieciu wklada paczki razem z ta siatka do rozgrzanego tluszczu, smazy i wyciaga siatke a na niej usmazone paczki. To produkcja masowa ale jakis, nawet dobry sposob maja. Aha, u nich paczki nadziewa sie maszynowo po usmazeniu.
ja robie pierwszy raz, mam nadzieje ze wyjda, pozdrawiam
wiesz co mi juz rośnie 20 min. i myśle że jeszcze troszke porośnie tak może jeszcze z 15 min.
coś sie bardzo klei to ciasto, jak bede formować to chyba bede musiała duzo mąką podsypać, myśle że pączki mi wyjdą
ciasto rośnie, zobaczymy co dolej
Aryt, czytam i czytam i chcę to danie jutro na obiad. Myślę, że będzie smaczne. Ale do przepisu wkradł ci się błąd
i to nader śmieszny, bo ja nie dam starego sera, ale startego.
Jutro obiad makaronowy - dzięki
jasia
hmm, na drobniejszych lepiej ale nie na papke:)
no i zrobiłam rogaliki..tylko nie zdążyłam zrobić polewy:-( wszystie zjedzone:-( Dzięki
Szparagi są świetne właśnie z tym "niemieckim"sosem!! Świeże obierać można takim specjalnym nożykiem do warzyw. A do wody w której będziemy je gotować należy dodać oprócz soli trochę cukru.Niektórzy dodają także odrobinę mleka. PYCHOTA!!!
dzisiaj robiłam z mama :) wyszły pyszne :) dzięki za przepis ląduje w ulubionych
pewnie że dam
Shakiro, jeżeli chodzi o kupne to tak samo można wszystko kupić i nie trzeba się męczyć, mnie sprawia przyjemność jak coś sama zrobię i na dodatek mi wyjdzie. Sama przyjemność dla oka i dla podniebienia. W końcu ta strona jest właśnie po to żeby robić samemu a nie kupować. Pozdrawiam.