U mnie tym razem tez "gory i doliny", ale cos podreperujemy, polejemy, wygladzimy i juz wiem, ze pyszny bedzie.Dzieki Madziu.
Czarodziejowa ja myslę że za dużą temperature dałas albo termoobieg dałas dlatego sie przypala ja piekę bez termoobiegu - kazdy piekarnik inaczej czasem piecze ,musisz sama dojśc jak piekarnik piecze
jak to zrobić aby masa jaogurtowa nie stężała w oczekiwaniu na zastygnięcie galaretki??
było porażką jak musiałam takie grudy zastygnięte wykładać na warstwy
Tym razem porażka, Niestety. Być może wina syropu z agawy zamiast cukru. W każdym razie tak zapadniętego sernika nie widziałam jeszcze nigdy. Wyrośnięty brzeg, dalej wielka dziura do dna i potem środek na jednej wysokości. Po odpięciu blaszki brzeg odszedł - i został jakiś lekko stożkowaty kształt. Smak za to - poezja - delikatny, przepyszny. Pisze to po - żeby się nie zrażać - bo poprzednie komentarze moje były o super serniku - tylko próbować.
Zrobiłam z całej puszki maku,reszta bez zmian. Pycha, Mniam:) u mnie z polewą z białej czekolady i kolorową posypką:) Polecam. Jutro będzie na świątecznym stole.
Wesołych Świąt!!!:)
No a masz cynamon . nie dogodzisz ... mój mąż od rana pyta się ''czy umiesz upiec zakalca ?'' Gdyby było bliżej .. może na wymianę poszłybyśmy . Uśmiechnij się.. to tylko ciasto nie trafione ))) .
Figutka - ja też piekłam sernik - który był do tej pory zawsze idealny. I co - d...takich rowów tektonicznych nie widziałam jeszcze nigdy - brzeg pozostał wyrośnięty, wysoki, potem dziura do dna i dalej równa przestrzeń poniżej poziomu brzegu....Nie zrażaj się - tylko próbuj dalej.
Sałatka bardzo dobra, robiłam już kilka razy, polecam
Nigdy nie widziałam większego zakalca a nie od dziś ciasta pieke. Nigdy więcej nie skorzystam z tego przepisu.
Figutko ! Bardzo dobrze,ze masz dystans do sernika, uśmiechnij się .. następnym razem będzie sukces
. Mam jeszcze dwa serniki Zosi i Zeni ,może się odważysz za jakiś czas ..? ))
Za życzenia bardzo dziękuję i też wiosennie pozdrawiam ))
A mój sernik niestety nie wyszedł , totalna klapa. Mokry i maksymalnie opadnięty. Natomiast w smaku.dobry, ale wyglądu nie ma za grosz. Sądząc po komentarzach wina jest moja - zresztą to kolejny sernik , który mi się nie udał. Pozdrawiam autorkę.
Dzięki wielkie za (przed)świąteczne dowartościowanie! ;)
Babka wyszła super duża. Ale składników musiałam dodać więcej.
Ale piękny! Musi być przepyszny!