Smaczne ciacho, choć przyznam, że moją rodzinę podzieliło odrobinę. Nie miałam cukru z wanilią, a nie chciałam sypać syntetyku, więc go nie dodałam. Nie zwiększyłam jednak ilości cukru pudru i masa, chyba dlatego, była mało słodka. Mnie pasowała, bo zawsze oszukuję z cukrem i wolę mniej słodkie ciasta, ale niektórzy jedzący narzekali, że śmietana zbyt kwaskowa wyszła
Trudno, każdemu nie dogodzę, ale ciasto z pewnością do powtórek i następnym razem dam wszystko jak trzeba, a serek vitello zamienię na danio.
Dziękuję, megi65, za przepis. a poniżej to, co jeszcze z niego zostało![]()
Super smaczna, nawet przy moim gapiostwie (jajka na półtwardo, więc żółtka musiałam wyjąć i wymieszać z majonezem i naturalnym serkiem homo). Pieczarek miałam za mało (część obgotowałam, a resztę podsmażyłam jak cyfra1994), więc dorzuciłam kiszonego ogórka (hela36) i kukurydzę. Cebulkę szalotkę i czerwoną lekko podsmażyłam z pieczarkami, "na zielono" był suszony czosnek niedźwiedzi. Dziękuję za przepis - smaczną inspirację:))). Pozdrawiam.
kaszkaj ! Dziękuje bardzo
. Pozdrawiam ))
Może być schowany na dwa sposoby: na talerzu pod przykryciem lub właśnie owinąć folią spożywczą. Drugi sposób uważam za lepszy jeśli chodzi o wchłonięcie marynaty.
Bardzo dobra karkóweczka,na stałe zagości w naszym domu,no i ten sposób sznurowania rewelacyjny,wykorzystałam również do faszerowanego pstrąga,dziękuję
Pozwolę sobie odpowiedzieć za Megi.Możesz dodac budyń,ja tak ostatnio zrobiłam.Dałam cały budyń waniliowy,sernik wyszedł pyszny.
Ciiicho)) To danie tylko dla swoich)) Kto spróbował, ten wie)) Ale, kto raz spróbuje...ojojoj
!
dzięki za komentarzyk i że smakowało))))
taki ser jak na sernik - gotowy z pudełka, nie homo...
dzięki, cieszę się))))
Również zrobiłam ten sernik, wszystkim bardzo smakował i robi się go bardzo szybko. Przepis poszedł w świat:)
dlaczego drożdże są niezdrowe?
Tort upieczony i dawno zjedzony,najwyższy czas podziękować,pyszny w smaku i dość szybki w przygotowaniu,jest jednak małe ale,nie wiem co zrobiłam żle,ale sknociłam krem tzn.w smaku był dobry,ale rozpływał się,pomimo,że ciasto stało w lodówce.Coś nie bardzo ubiła mi się śmietana tylko nie wiem dlaczego,postępowałam ,jak w instrukcji
,ale mimo wszystko było pysznie i spróbuję jeszcze raz.Dziękuję i pozdrawiam
Hmmm, pewnie ryba jak ryba, ale "twardzielom" na pewno przypadnie do gustu ten obowiązkowy dodatek i nie koniecznie w podanej przez Ciebie ilości.
Hmmm
, tralalala, a zjedz surową rybę zamrożoną na kość))) Uhh, ja sie musiałam nieźle spręzyć pierwszy raz))
Teraz to pikuś))