Biszkopt prawie rewelacyjny,bo to 180 stopni w ok 40 min to chyba tylko do kuchenek gazowych a nie elektrycnych :( u mnie w elektrycznej 180 stopni,35 minut i pół biszkoptu spalone.Ale ta część,która nie przeszła spalenizną to rzeczywiście smakuje super:)
Stworzone, polukrowane i zjedzone. Efekt bardzo pozytywny, jak zresztą przy wszystkich Twoich przepisach. Mniam..
Megi, przy okazji zadam jedno pytanie. Czego użyłaś do krojenia porcji surowego ciasta? Masz piękny przekrój ciastowo-serowy. Nóż deformuje ciasto. Przynajmniej w moim przypadku.
Na 1 kg mąki daję 1,5 - 2 szklanki wody z rozpuszczoną w niej 1/4 kostki masła. (zależy to od wilgotności mąki - "Płońska" jest suchsza - 2 szkl, "Szymanowska" - bardziej wilgotna to około 1,5 szkl). Masło rozpuszczam w pierwszej szklance wody żeby całe trafiło do ciasta, druga szklanka - do uzupełnienia. Woda zawsze gorąca ale nie wrząca - wszak nie ptysie robię a pierożki. Dodatek masła sprawia, że ciasto jest jasne, po ugotowaniu ma ładny kolor, i w ogóle jest delikatniejsze i bardziej elastyczne. Sądzę, że autorka podając wodę w litrach miała na myśli wodę w której gotuje pierogi bo 3 litry wody na 1 kg mąki będzie mieć konsystencję rzadszą niż ciasto naleśnikowe.
Karkóweczka przepyszna
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nieco nie zmodyfikowała przepisu, nawet robiąc ją pierwszy raz
Dodałam więcej cebuli, więcej czosnku, mięsko przed opanierowaniem posypałam przyprawą do wieprzowiny zamiast pieprzem i vegetą, do powstającego sosu dodawałam stopniowo pół litra bulionu z kury i pół litra bulionu grzybowego (lubię, jak jest dużo sosu, jest czym polewać ziemniaczki, kaszę czy cokolwiek podacie do mięska
), na koniec doprawiłam sosik papryką ostrą (w niewielkiej ilości, oczywiście wszystko wg uznania i smaku) i pieprzem czosnkowym. Podsumowując: polecam gorąco, proste danie, ale zawsze można je zmodyfikować wg własnej fantazji kulinarnej. Na pewno zagości w mojej kuchni na stałe, następnym razem zaszaleję i sprawdzę, jak się sprawdzi to danie w połączeniu z pieczarkami, które uwielbiam
Miło mi że się skusiłaś Agusiu i że smakowało:)
Dla mnie była by pewnie za słodka, ale jeśli lubicie to hulaj dusza;)
zrobiłam! super przepis:)
nie wiem jak u Was, ale u mnie od razu są miękkie :)
Dobre. baaardzo dobre! Od tego roku zamiast gwiazdy montuję na czubku aniołka!
Pozdrowienia dla teściowej. Zupka przepyszna
Zrobiłam sałatkę na próbę przed świętami,wyszła bardzo smaczna ,a więc w święta powtórka.Zastanawiam się czy jakbym dodatkowo jedną ,dwie warstwy posypała suszoną żurawiną czy ta sałatka nie byłaby za słodka? A tu moja sałateczka
Dzięki za miłe słowo, to taka tam zwykła byle jaka opowieść :)
Bomba kaloryczna straszna! Ale bardzo nam smakowało :) Raz nie zawsze więc co jakiś czas będziemy wracać.
Zrobiła, z ciekawości i wielkiej ochoty na słodkie, ii Pięknie :) Super przepis :D