Mario,przepraszam bardzo a jeżeli jedziesz do Anglii,Niemiec czy innego kraju to komunikujesz się w jakim języku? I analogicznie portal prowadzony jest w języku polskim i taki język obowiązuje to jest oczywista oczywistość i nie ma co dyskutować.Nikt nie jest złośliwy.Po prostu takie są realia.Nie po to zakładałam konto na WŻ i myślę,że inni też by w googlach korzystać z tłumacza i marnować swój cenny czas.To nie tak ma być
To, że autorka wtrąciła kilka slow od siebie nie oznacza tego, że nie jest to plagiat, Gdyby przepisała słowo w słowo i zrobiła. Plagiat jest również wtedy, gdy autor wtrąci kilka słów od siebie.
Autorka wyjątkowo pokazała swoją klasę i inteligencję. Dopisując swoje teorie rodem z pudelka mieszając w to Panią Chodakowską, którą zresztą pozdrawiam, bo to kobieta, która podziwiam za sukces. Nie wiem skąd autorka wie, że niby zostałam zsanowana na forum przez ową Panią, ponieważ ja sama nie wiem o tym fakcie. Przepis jest obrazem lenistwa kopiuj wklej i kilka słów dopisz to tyle.
Gdyby autorka wszystkie przepisy były po angielsku uznałabym to za ciekawy wyjątek i ciekawe zjawisko na forum, ale niestety to po prostu wklejenie cudzego przepisu.
JA chciałabym prosić moderatorów o podjęcie stosownych kroków ze względu, na że autorka obraża mnie i pomawia o bardzo dziwne rzeczy. Ale widzę, że każdy sądzi według siebie. Moja wypowiedzi nie obrażają autorki, są co najwyżej krytyką jej postępowania. Nie ma w nich jadu złośliwości ani innych złych emocji.
Mnie to się nie podoba. To , że jesteśmy w Europie nie powoduje nadawania np. Wiadomości po francusku .Polski portal entuzjastów gotowania jest polski. Czy w innych krajach można publikować , tego nie wiem .Jak jest założony w Polsce to jest polski .W tym przypadku autorka doskonale posługuje się mową polską i moim zdaniem , to wypadało przetłumaczyć przepis , aby podzielić się czymś , czego tu nie znamy. A nie być niegrzeczną w stosunku do użytkowników.
Moim skromnym zdaniem, nie powinno się zabraniać wstawiania przepisów w innym języku.Jesteśmy w Europie,rozwijamy się i znamy języki. Jak ktoś nie zna, zawsze może sobie przetłumaczyć w tłumaczu google, to bardzo proste.Przestańmy być dla siebie złośliwy, bo to do niczego nie prowadzi.:)
Tak, proszku też nie trzeba :)
Nikozja podnioslas mnie na duchu, bo myslalam, ze jest tu sama taka leniwa, ja to nawet piernik pieke w calosci (ten z mojego przepisu) i kroje, raz w zyciu tylko upieklam blaty, ale pomyslalam za moim wykladowca: po co chodzic po schodach, jak jest winda. Mysle, ze smakiem niczym sie nie roznia, a energii zaoszczedzisz.![]()
Megus, a kto tam Tobie kochana dorowna, takie tam cudenka wypiekasz, ze czlowiek w kompleksy wpada. Pozdrawiam Was obie bardzo serdecznie.
dodałam białka ubite do sera i zapiekałam wszystko razem, masa serowa pychotka.
Hmmm ... , parę słów jest jednak dodanych :) , więc to nie może być plagiat ( wg tutejszej wykładni tego słowa ) . Przepis nie jest skopiowany , tylko przepisany ;) . Dziwne .
I w regulaminie chyba nie ma zakazu umieszczania przepisów w obcym ( dla niektórych ) języku ?
Przepyszne te roladki.... mój mąż powiedział że nie jadł tak pysznych.... sos wyszedł rewelacyjny....
I zapewniam, że tak smakuje. Ja byłam oczarowana eksperymentem. Może trochę przerażona kolorem kremu żurawinowego - który zamiast wyobrażanej głębokiej czerwieni, przybrał kolor brudnej ścierki (dlatego tyle wiórek nasypałam, żeby zakryć - hehee). Po upieczeniu zrobił się zdecydowanie ładniejszy.
I już mam zamówienie na to ciasto.
Przepyszne ,polecam kazdemu. Łatwe i szybkie-dobra odmiana na codzienny obiad...dodałam jeszcze pieczarki
Cudeńko, może upiekę rodzince )
Brzmi cudownie smacznie :)
Proszku nie trzeba. Wprawdzie tego ciasta nie znam, ale każdego roku teściowa robi orzechowca w cieście półfrancuskim wg alidab /jest tu na stronie przepis/, który jest bardzo podobny i ... cudnie smaczny i bez proszku.
A dla polaków???