Bardzo Udane Muffinki, użyłam tabliczki gorzkiej czekolady i piekłam w 170st. Dzięki za przepis!
Heiworth, to ciesze sie bardzo, ze Ci smakuja, ja tez ciagle jestem pod wrazeniem tego, zdawac by sie moglo niespotykanego, polaczenia. Dziekuje za skorzystanie z przepisu i podzielenie sie opinia ze zdjeciem, pozdrawiam
Tak, ja używam śmietanę 30% (lub więcej), obawiam się, że inna mogłaby się zważyć.
Ser twarogowy to jaki to,proszę o nazwę???
Przepis na drożdżówki bardzo fajny, ciasto się nie kleiło, oszczędne w składniki. Z braku laku, czyli krupczatki, dałam za Twoją namową zwykłą mąkę. Przesmarowałam wieloowocową marmoladką, jabłka w małą kostkę, w to rodzynki i ciut cynamonu. Do powtórki z serem. MNIAM, MNIAM.
Chyba jakaś niekumata jestem, że jeszcze nie dodałam opinii. REWELACJA!
Mój mężuś je uwielbia, więc kombinuję ze smakami:)
Świetne danie. Bardzo mi i mężowi smakowało. Również podałam z jajkiem sadzonym. Polecam
Bardzo dobra sałatka.
aga-pe....strasznie mi miło że Wam smakuje kremik :) .Pozdrawiam gorąco
To jest nalewka lecznicza ,dwuskładnikowa i tak należy ją przygotować...Ale jeśli chcesz ją dosmaczyć to możesz spróbować...ja jej nie dosmaczam ani miodem, ani cukrem, bo nigdy, żadnego leku nie dosładzam...popijam tylko przegotowaną chłodną wodą, więc i tej nalewki nie dosładzałam niczym..Ale spróbować możesz..jeśli to będzie sok bez alkoholu dla dziecka. Tylko dosładzaj ostrożnie, bo buraki mają swój słodki smak
Akurat miałam ok. kilograma ostrej papryczki do zamrożenia ...pół na pół zielona i czerwona .Postanowiłam wypróbować przepis i nie żałuję ....słodycz pomieszana z ostrością . Na stałe zapisuję do ulubionych bo to moje ulubione smaki :)...
wysmienity przepis dzis zrobione jest przepyszna bedzie powtorka nie moge nic na occie jestem po operacji woreczka na kwasku zjadlam jest ok pozdrawiam
Kiedyś bardzo lubiłam takie sosy - wspomnienia wróciły :)
Razowe są pyszne. Tak mnie naszło, bo wiesz co? Przyniosła mi koleżanka z pracy, w czasie gdy miała dłuższą przerwę w robocie, kawałek razowej tarty szpinakowej z pobliskiego wege baru. Ciasto razowe było takie 100-procentowe, bardzo ciemne, otrębowe, maślane, kruszące się - za ciężkie, za słodkie. Ciekawa jestem, co kucharze dodali oprócz mąki razowej, albo jaki jej rodzaj mieli do dyspozycji, skoro mój spód wyszedł jaśniejszy i lżejszy. Zresztą, pal licho, wyszedł mi taki, jak sobie wymarzyłam :)