Ciekawe,czy wytrzymasz 4 dni?))
KOCIO ...prawie nigdy nie trzymam się w 100% przepisu ,tym razem też zmieniłam kurczaka na indyka ,marchewkę starłam na dużych oczkach ...a śmietany kremówki dałam bardzo niewiele (bo rzadko używam ) ,być może i jeszcze coś zmieniłam ...ale teraz już nie pamiętam
...
Ogólnie jak napisałam wcześniej ...szybkie i dobre .
hmm.. penie też pyszne, choć ten mój makaron wygląda zupełnie inaczej, jak zrobię w najbliższym czasie to też pochwalę się zdjęciem :-))
Wszystkie składniki miałam więc z ciekawości zrobiłam ,jedynie oliwe zastąpiłam olejem kujawskim . Odstawiła do lodówki i czekam :)
Ta zalewa jest doskonała!!!Miałam wątpliwości bo ta szklanka cukru mnie przerażała,ale proporcje okazały się być idealne.Vegeta w zalewie to dla mnie nowość ale muszę przyznać,że całość zyskała i na smaku i na kolorze.Nie dałam jedynie rodzynek bo jakoś mi się nie komponują....nie wiem,może następnym razem się przełamię.Zalewy użyłam do smażonej nototeni-pycha!Pozdrawiam autorkę i bardzo ale to bardzo dziękuję za przepis!
Zrobiłam ostatnio, wyszło pysznie. Dziś zabieram się za faszerowane papryki, też z Pani przepisu :)
Mnie ostatnio placki się nie udały , przeczytałam opinie i zrobię tak jak herbatka. Zobaczymy czy i tym razem wylądują w koszu
Znów wróciłam do tej zupy jest mega pyszna.Troszeczkę ja zmodyfikowałam bo podsmażam również marchew seler pietruszka starta na tarce o grubych oczkach i nie dodaje śmietany doprawiam jeszcze magi troszkę wegety i jest pyszna
O,to z szatkowaną nigdy sienie spotkałam.Co do cebuli,wiadomo,dowolność.Cukinia wydała mi się za delikatna do szatkowania.
Kolejny raz " idę tworzyć".
Sałatka bardzo smaczna i niezbyt pracochłonna. Polecam nie tylko zabieganym.
A ja się tylko wypowiem, że ja robię podobną sałatkę i szatkuje cukinie i kroje w półkrążki lub szatkuje cebulę.
Jeśli gorący ketchup (podobnie jak dżem czy sok) nałożymy do słoiczków,najlepiej wyparzonych,same się zapasteryzuja,zanim ostygną.Mżzna tez słoiczki odwrócić dnem do góry i tak pozostawić do wystygnięcia.
Drogie panie,Paola i Ada,wydaje mi się ,że obie popełniłyście błąd.Niech się Paola wypowie,bo to jej (no,teściowej) przepis.Jednak z doświadczenia wiem,ze cukinie do sałatek nie szatkuje się,tak więc mogą pozostać półkrążki (bardziej prawidłowo-półplasterki).Jeśli cukinia jest młoda,nie przerośnięta,to i plasterki.Cebula,owszem,może być szatkowana,ale pokrojona w piórka czy plastry też będzie dobra,a może bardziej wyrazista.
Paula się pomyliła,gdyż co innego podała w opisie składników,a co innego w opisie wykonania.Ada natomiast przyjęła pierwszą,błędna wersję "poszatkowanej"cukiniii jako właściwą.Zwróciła Pauli uwagę na nieścisłość,ale 'nie w tą stronę>
No to i było na tyle/Ufff.
Pomyliłem się..gram
Tiaaa zupka dzieciństwa ile ja łez wylałam jedząc zacierki na mleku ! Do dzisiaj widzę jak słone kropelki kapią do mleka a mama z babcia pilnują mnie kręcąc się po kuchni .. Ech smak dzieciństwa
.