Ciasto wygląda super :) właśnie piekę go mężowi do pracy na imieniny ale zamiast takiej ilości masy dam galaretkę z brzoskwiniami :) zobaczymy jak będzie smakowało. Oczywiście dam fotkę:) Pozdrawiam !
Pyszne ;)
janeczka669 niewiem jak to robisz , że z tej ilości składników wychodzi 10 gołąbków , jak starłam ziemniaki i ugotowałam kaszę , już wiedziałam , że będzie ich dużo , a gdzie jeszcze kapusta, ujęłam trochę składników i wyszło mi 20 szt. dużych gołąbków , gdybym zrobiła z całej porcji pewnie byłoby ich ze 30 szt. Tyle co do ilości , wrażenia smakowe : pyszne!!! Często będę wracała do tego przepisu
Megi, moja babcia też nie dawała śmietany i mama też nie daje, a ja dałam na spróbowanie i bardzo nam wszystkim smakowała:)
Bardzo smaczna ta zapiekanka, robiłam ją już kilkakrotnie i wszystkim bardzo smakowała.Jedyne co zmodernizowałam to dałam więcej śmietany z jajkami i ser żółty podzieliłam na dwie części, jedną bezpośrednio do śmietanki a drugą posypałam po wierzchu.POLECAM
witam, jak pokroić tego kurczaka? Jakimś specjalnym nożem?
Wygląda obłędnie :)
A ja nie daję cebuli, czasem jak Mama Różyczki daję szczypiorek, za to majonez mieszam pół na pół z jogurtem naturalnym, też bardzo fajnie smakuje :)
Upiekłam wczoraj babkę,niestety gniot proszku dałam tyle co w przepisie /łyżeczki płaskie/ może mają być czubate????Wygląda tak jak by nie było proszku,sok z cytryny dodałam przed wlaniem tłuszczu czy to zawiniło??Miała być popisowa na dziś i musiałam kupić gotowca.Może te osoby,którym wyszła babka wspaniale doradzą jak dokładnie robią.Na pewno jeszcze raz upiekę bo w smaku jest bardzo dobra.
Dzięki.
Przepraszam,już odpowiadam. :) Smakiem przypomina właśnie taką czerwoną kapustę na ciepło:) Można przyprawić ulubionymi przyprawami i trochę smak zmienic.
polecam a z majonezem jeszcze lepsza
Koniecznie wypróbuj i podziel się wrażeniami :) U mnie zagościły na stałe jako "zawszesmakujące" :)
Rewelacja. Dzieci zrobily pod moim okiem. Proste i PYSZE. Polecam.
Ten przepis to przepis z królewską historią. Powstał na zamówienie Królowej Elżbiety II.Wiadomo, że Imperium Brytyjskie było wasalem wielu krajów, w których do dziś wieprzowina jest "be". A na koronację Królowej Elżbiety II wszyscy się zjechali. To jej kucharze wymyślili danie, które pasowało wszystkim(jest nawet koszerne)))Kurczak gotowany, jakby potrawka z kurczaka. W całym kraju rozesłano ten przepis i ludzie go na koronację zrobili. Wylegli wtedy wszyscy z tym daniem. Jedli go w domach, na ulicach, w świetlicach publicznych. Do dziś to danie nazywane jest Kurczakiem Koronacyjnym Królowej Elżbiety II. Dodano do niego przyprawę curry, jako symbol , że Indie były najważniejszą kolonią Korony Brytyjskiej. Perłą w koronie. Stąd jest to określenie.