Anetko najlepiej jak zamoczysz zelatyne w zimnej wodzie na ok.10min. az napecznieje a wody niewiele od 50-100ml. Kiedy zmieszasz z goracym mlekiem powinno sie wszystko rozpuscic. Pozdrawiam :)
Aggusiu, bardzo apetycznie Twoja sałatka wygląda:)Tobie i Twojej rodzince, życzę Szczęśliwego Nowego Roku.:)
Dziekuje dziewczyny za tak pozytywne opinie. Jednak te stare przepisy sprawdzaja sie najbardziej. Pamietam ten sernik jak robila moja mama a potem ja bylam mama i dostalam przepis w spadku ;) Kiedys z mamcia usiadziemy razem i dam jej do przeczytania te Wasze komentarze :)
Ulla, ser zetrzyj na małych oczkach
Boki ozdabiam szprycką do kremów, czyli czymś w rodzaju rękawa. Pozdrawiam :)
Masz rację. U mnie prawdziwy był tylko czarny. Czerwony i zielony-wasabi są produkowane z alg morskich. A chemia? Odrobina raz na jakiś czas jeszcze nikogo nie zabiła.
DROGA NADIO, bardzo długo szukałam fajnego i dobrego przepisu na sernik na zimno i muszę przyznać że nigdy w życiu nie jadłam lepszego . Jest wręcz fantastyczny. Masa serowa wyszła bardzo delikatna. PYSZNA. Zrobiłam ciasto dokładnie wg. twojego przepisu, jedynie na spód ułożyłam petitki i wyszło bajecznie. Było najlepszym ciastem na imprezie sylwestrowej. Już nie mogę doczekać się lata i truskawek (letniej sezonowej wersji) wtedy " Bedzie, będzie się działo...." pozdrawiam
Bardzo smaczne zawijańce, pomysłowe, ładnie się prezentują i szybko znikają
Pyszne te roladki, a najlepsze te z szynką
Właśnie zrobiłam kapustę w/g twojego przepisu. Nie miałam słoninki więc zaryzykowałam i dałam upieczony boczek ale i tak wyszła mi najlepsza kapusta jaką w żuciu jadłam :)
Dodałam proponowane przez ciebie magi i uważam że bardzo poprawia smak.
Dziękuję za inspirację.
Lososia pieke juz po raz drugi. Smakuje wspaniale. Polecam.
Suuper Matani ! Z bijącym serduchem czekałam na Twoją opinię .. bo cuś odważnych nie ma tą prostą , smaczną babeczkę
.
Tak potwierdzam że bardzo dobre ,ale trzeba dać więcej masy makowej jeżeli dajemy z mak puszkowy to półtorej puszki. BARDZO DOBRY .
Super ciacho. Proste i smaczne. Obawiałam się, że spód będzie za mało słodki, ale nie, wszystko świetnie gra ze sobą.
Mój piekarnik musi być jakiś słaby, bo w 160 stopniach (+termo) piekłam dobrą godzinę, potem jeszcze na 10 minut dałam na grzanie z dołu (+termo) i 180 stopni, w końcu się udało :)