Powiem krótko; pyszne danie godne polecenia.
Produkty tej firmy przywozi mi szwagier...mieszka niedaleko miejscowości Brusy gdzie mieści się przetwórnia. Przetwarzają tam wszystko co związane jest z runem leśnym. Dżemy, konfitury, soki, koncentraty, a nawet nalewki alkoholowe. Pycha.
Agusia bardzo się cieszę, ze Ci smakowało :)
Zapomniałam, ze nie przepadam za sosem pomidorowym i za pierwszym razem danie wylądowało w koszu, drugim razem gołąbki piekłam na rosole i podawałam w sosie grzybowym - rewelacja
golabki super . na wigilii zniknely jako drugie zaraz po rybie .
polecam przepis , autorce dziekuje . ![]()
Danie naprawdę wykwintne, ja podałam z kopytkami - rodzina zachwycona była a ja dumna :-)
Pasztet rewelacja, raz z braku watróbki i słoniny dałam 50 dkg boczku wędzonego ...również wyśmienity....
Zrobiłam gołąbki na wigilię 2013 r, dałam 10 dkg grzybów suszonych i 40 dkg pieczarek, do tego sosik z grzybków suszonych - danie wykwintne, dla smakoszy - rewelacja, drukowałam przepis kilka razy....aaaaa, ja piekłam gołąbki w piekarniku 90 minut żeby kapusta była mięciutka. Polecam, dla tych, którzy lubią kasze gryczaną.
Zgadza się :)
Ulla*! Bardzo się cieszę z Twoich udanych wypieków :) Serniki wyglądają rewelacyjnie, a i to ciasto po prawej również :) Pozdrawiam serdecznie :)
Eksperyment musi poczekać do następnego kiszenia buraczków, może już za parę dni...
Te, które odcedziłam przed wigilią "przekisły" czekając na obróbkę.
Bylam w wilnie i jadlam kartacze i pytalam sie o przpis o co tu sie pisze to sa przepisy domowe jakies takie. Wiem ze ciasto z surowych i gotowanych ziemniakow sie robi a nadzienie miesne robi sie z miesa wieprzowego i wolowego i najpierw sie je gotuje a potem miele. To co tu sie wypisuje to zarowno mozna z robic z miesa ierwszego lepszego mielonego efekt wlasnie taki bedzie. Kartacze maja nie powtarzalny smak i nawet jak sie kupi mrozone w markiecie maja bardziej zblizony smak do tych z wilna niz do tych tu z przepsu. Smacznego.
Przepyszne ciasto! Polecam!!
Przepis ten wykorzystałam do zrobienia wigilijnego barszczyku. Wyszedł pyszny i będę do niego wracać. Dodałam mniej cebuli i pół główki czosnku(dostałam od cioci-mocny jak diabli), zalałam wywarem mięsno-warzywnym. Pycha-powtórka na sylwestra. Pozdrawiam autorkę.
Megi ma racje. Od siebie napiszę, że mi najlepiej smakuje rozcieńczone na pół czyli na litr wody dodaję litr zakwasu. Dodaje dodatkowo jeszcze czosnek i pieprz, maga i jak ktoś używa to kostki warzywne. Na ta ilość starczy 1 szt. Zakwasu nie doprowadzam do wrzenia. wlewam jak już jest gotowy. Podgrzewając tez pilnuje by nie zagotować.