Zapowiada się pysznie :) Przepis dodany do ulubionych, w najbliższym czasie do zrobienia :)
Mam obecnie maszynę z Lidla, 12 programów. Wcześniej miałam inną. Zmarnowałam wiele kilo mąki i innych dodatków, szukając dobrego chleba i dobrych proporcji. Moim zdaniem chleby z książeczek do maszyn są słabe, po wielu próbach ułożyłam jak dla mnie super proporcje i można z różnymi mąkami kombinować. Na programie 1, 1000g -3.05, 750g -2.58 Wyjmuję mieszadła po ostatnim mieszaniu to jest gdy zostaje 1.56 min do końca. Po upieczeniu, zostawiam chleb na 5 min w wyjętej z maszyny formie, bo boki trochę się poluzują od wilgoci i potem wystarczy pokręcić prowadnicami i sam pięknie się wysuwa. Zostawiam na kratce od mikrofali. Jest chrupiąca skórka i zapach piekarni. U mnie w przepisach mieszam mąki wraz z dodatkami w misce, nie trzymam się idealnie procedur.
Przyrządzam grawlaksa podobnie,tylko bez alkoholu,który w sporych ilościach wypijamy z przyjacielem jedząc tą pyszną rybę,a pijemy żeby wiedziała że to człowiek ją je a nie świnia...
Dareczka - 2 x 200 g;)
Mmm,smakowicie wygląda i pieprzyku dodaje ta trawka:). Muszę wypróbować.
Nie brakuje oleju, olej jest niepotrzebny, to ciasto bez oleju :)
Żadnego :)
Pyszna i niebanalna sałatka. Pewnie to ten
czosnek dodaje przysłowiowego sznitu. Myślę, żeby go zakisić ekstra, bo słoiki z ogórkami mi się niedługo skończą. Kisiłam czosnek już kiedyś, w "główkach" i właśnie do takich sałatek, jak Twoja, jest rzeczywiście niezastąpiony. Na bazarek przyjeżdża dwa razy w tygodniu rolnik, który ma do sprzedaży warzywa średnio o połowę mniejsze, niż te oferowane gdzie indziej. Między innymi ma kapitalny czosnek, który nie mówi po chińsku ![]()
Ostatnio kupiłam sklepowy czosnek konserwowy, w occie. Ale to już nie to, choć też smaczne. Dzięki za przepis na sałatkę. Na stałe trafia do menu
Piąteczka, jak nic!
3 grosze odnośnie mojej opinii na temat chrupiącej skórki. Właśnie wyciągnęłam chleb z maszyny, pieczony na szybkim programie, z opcją mocno przypieczonej skórki. Wierzch lekko chrupiący, boki chrupiąco-twardawe. Do jutro zapewne wszystko zmięknie ;)
Witam.
Rzadko udzielam się na jakimkolwiek forum, ale w związku z tym, że jest tyle komentarzy to i ja wtrącę swoje 5 gr.
Większość opinii będzie pozytywnych.
Od jakiegoś czasu mam maszynę TZS FIRST Austria Corny. Nie sprawia tylu problemów, a w zasadzie wcale, co inne opisywane na stronie. Spodziewałam się, że po upieczeniu chleba w maszynie, wyciągnę chleb jak z piekarni z chrupiącą skórką. Skórka jest zawsze miękka, może być bardziej lub mniej przypieczona (ale nigdy chrupiąca) i tyle moich negatywnych opinii.
Najbardziej smakuje mi chleb upieczony szybkim programem (który właśnie siedzi w maszynie;p).
Jestem zwolenniczką "zdrowego" odżywiania, dlatego po upieczeniu chleba, kromki posypuję otrębami (np. żytnimi, owsianymi).
Moje spostrzeżenie: dobrze jest zostawić chleb w maszynie, niech sobie "dogorywa", a nie od razu wyciągać. Bo i po co się poparzyć, a i jeszcze chleb może opaść.
W zestawie jest książeczka z przepisami, świetne proporcje - nie kombinuje, nie dodaje, nie odejmuje.
Podsumowanie: z zakupu jestem zadowolona. Maszynę wykorzystuję nie tylko do pieczenia chleba, ale również do wyrabiania ciasta np. na pizzę. Ale... chętnie kupuję "prawdziwe" bułki i chleb w piekarni, pod warunkiem, że nie zastanawiam się kto je robił i jaki gratis dorzucił.
Pozdrawiam czytających i tych bardziej aktywnych
to pisałam Ja - osobisty nocny piekarz mojego mężczyzny ;)
Żadnego tłuszczu ?
mam piec.
Jejku, jak ja nie lubie takich komentarzy :/ Jak Ci sie nie podoba coś to nie komentuj i nie oglądaj
najlepsza z pieca --no ale jak sie nie ma to dobre i to....
Dzisiaj robiłam i mogę powiedziec,że przepis jest rewelacyjny:)))
Moje pierwsze naleśniki i wyszly wysmienite! polecam :)