W przepisie jest 1/2 litra mleka, a w wykonaniu 3szkl.mleka a w reszcie rozprowadzić mąki. Zawsze myślałam,że 1/2 litra to 2 szkl. A gdzie reszta tego mleka? i ile łącznie?
kuwertura jest już w domu czeka na świata ale szczerze trochę się boje tego piec nie wiem czy dam rade i dlaczego tak mało osób komentuje??
Prosta i bardzo smaczna. Miałam podwędzaną szynkę gotowaną i fajnie ją czuć w sałatce. Z 3/4 szkl. suchej kaszy wyszło mi ok. 1,5 szkl. ugotowanej :)
Przepraszam,że tak późno. Zwykłe mleko w proszku, niegranulowane.
Zrobiłam wczoraj na obiadek ;)
Mi osobiście bardzo smakowało! Dodałam jednak trochę więcej pieczarek niż w przepisie niż było w przepisie ze względu na to, że je uwielbiam!
Narzeczonemu jednak smakowało pół na pół. Uznał, że dobre jednak nie będzie to jego ulubioną potrawą..
Pozdrawiam! :)
Ta kapusta chodziła już za mną jakiś czas :))))....
Przepyszna :) ...
Dodałam do niej w czasie podsmażania półplasterki kiełbasy i wystarczył już tylko chleb :) ...
Gorąco polecam !
Pyszny ten krupnik ....pierwszy raz taki robiłam :),
u mnie w domu jadało się krupnik z kaszy jęczmiennej ,z grzybkiem suszonym i zabielony śmietaną ....
rs1107 Jesteś Wielka ! mam już jakiś czas bułeczki w poczekalni i chyba '' najdejszła '' już ta pora na bułeczki cini - mini , wszystko w domu jest a więc do dzieła ... )))
Zrobione po raz kolejny. Piszę aby wszystkim przypomnieć o tym przepisie. Naprawdę warto poświęcić dla nich minimum czasu.
powiem szczerze że z pieczywem mam kiepskie doświadczenia wiec nie chcę Cię wprowadzić w błąd i nie wiem. Ale jak robię te bułki jednego dnia rano to na drugi na śniadanie są również smaczne, czesto też piekę z podwójnej porcji i zamrażam, przed snem wyjmuję, jak mam czas rano to jeszcze w piekarniku podgrzewam nic nie tracą na smaku.
Podobają mi się Twoje bułki i chciałabym zrobić je na śniadanie. Tyle, że musiałabym je chyba w nocy zacząć robić.
Czy można zrobić je wieczorem, a rano tylko upiec?
Za kaszą jęczmienną osobiście nie przepadam ale myślę, że dla kogoś kto ją lubi danie będzie równie smaczne. Pozdrawiam.
Ciekawy przepis.Nigdy nie mieliłam mięsa,tylko drobno kroiłam,a przecież mielenie szybciej pójdzie
Zupkę od dobrych 3 lat mam w ulubionych;) Idealna na chłodniejsze jesienne i zimowe dni;) Tyle, że ja robię ją z grzybków suszonych;) Grzybki i włoszczyznę miksuję na krem i tylko ziemniaczki i makaron zostają w postaci stałej;) Pyyyycha;)