Zapiekanka jest R E W E L A C Y J NA :) Robię ją po raz drugi :0 polecam :):)
witam! kładziemy kolejno jedno po drugim nie czekamy i tak odstawiamy nie mieszając do wyrośnięcia. Mieszamy dopiero po wyrośnięciu i zaraz kładziemy na blaszkę.
Ja dzisiaj zabieram sie za te pierożki a ze mam zamiar dać różne farsze to będzie dobry test :)))
Cieszę się że posmakowały:)
Nie rozumiem co z tym cukrem - czy należy dać 10-20 dag, a oprócz tego dodatkowo 2 łyżeczki na każdą szklankę? jakaś mało kumata jestem...
tak już można zbierać jarzębinę ja ją zbieram wcześniej jak całkowicie dojrzeje i mrożę przez dzień , dwa w zamrażarce. Efekt będzie ten sam zniknie gorzki smak.
Bardzo przydatny artykuł - też już zaczynam zastanawiać się nad przedświątecznym planem :) Nawet w ubiegłym roku o tym pisałam, ale pewnie tekst utonął w czeluściach niepamięci Żarłoczków :}
Zrobiłam Twoim sposobem kotlety, nowością było to moczenie tartej bułki w mleku- wyszły naprawdę smaczne i aromatyczne,niby zwykłe mielone,a lepsze..dodatkiem były domowe przyprawy, a smażyłam na smalcu i oleju. Pozdrawiam.
Czy do śmietany ewentualnie jogurtu nie należało by dodać traszkę żelatyny, aby związać je bardziej. Według mnie przy krojeniu spód biszkoptowy może się rozlecieć dodam że nie robiłem ciasta jeszcze, ale mam zamiar zrobić tylko gruszkowy. A przepis bardzo fajny.
czy po dodaniu poszczególnych składników robię jakieś przerwy czy wkładam po kolei od razu. Rozumiem, że mieszam tylko na samym końcu.
Dziękuję za rady z pewnością powrócę do tego ciasta.Mimo zakalca zjedliśmy cały placek bo w smaku był bardzo dobry
przesliczny
Super przepis zrobilam go dzis z moja 9 letnia corcia I ciastka wyszly swietne , polecam!!!