Jaka nazwa, no nie mogę :) Jednym słowem korzenne ciastka poprawiające humor :D
Dziękuję :) I jest pyszne! Przypominam ten przepis, ponieważ sezon na szparagi właśnie się zaczyna.
Łomatko ale się uśliniłam. Zarąbiście to wygląda :)
Prawdę mówiąc nie mam pojęcia :( Ja robiłam ze zwykłego serka wiaderkowego z Biedronki i zwykłych serków homogenizowanych dostępnych w każdym sklepie. Myślę,że zwartość tłuszczu raczej nie ma tu znaczenia, to czekolada nadaje sztywność serkom, chociaż mogę się mylić.
Piegusowa fajnie, że zasiliłaś grono ,,mieszających" samodzielnie przyprawy, miło mi bardzo :))
Ja kupuję jedynie ,,czyste", jednoskładnikowe zioła i przyprawy....nie pamiętam już zakupu jakiś gotowych mieszanek i o to właśnie chodzi prawda....by było ,,zdrowo zmieszane"
Pozdrawiam.
Neliada, cieszę się bardzo, że korzystasz z przepisu, a fotka bardzo, bardzo apetyczna:))
Dziekuje bardzo :)
Drugie pytanie, ktore powstalo po przeczytaniu przepisu.. mam dostep do serkow homogenizowanych chudych, 20% i 40% tluszczu. Jaki z nich nadaje sie najbardziej??
:)
pycha :)
Przecieru czy koncentratu, bo to nie zawsze to samo. I jakiej wielkości słoiczek? :)
U mnie ogórkowa tylko z tego przepisu!
Pomysłowe i bardzo dobrze smakuje!
Super!