Pora najlepszej gruszki a więc pora na ciacho z gruszkami. Łatwe, delikatne, puszyste, rozpływa się u ustach. Polecam :)))
ja osobiście wolę kupić kawałek mięska i w domu zmielić lub jeśli jest tak możliwość to właśnie w sklepie proszę o zmielenie.
Ale zdażyło się kiedyś (zaraz po ciąży), że mąz robił zakupy. No i kupił mi mięsko mielone z indyka w opakowaniu. A tak w składzie mięsa 43 %.
Zrobiłam z tego kotlety dla mężusia i sam jadł.
NIESAMOWITE! ciasto cudownie się wyrabia, ja do robienia perfekcyjnych rogalików używam tortownicy - wycinam duże koło, dzielę je na 8 trójkątów i skręcam w bardzo prosty sposób rogaliki, polecam!
pa1982, no jeżeli uważasz, że to jest przepisany przepis to ja już więcej pytań nie mam i proponuję najpierw tak z pięć razy przeczytać jeden i drugi przepis (pięć powinno wystarczyć), a nie sugerować, że to plagiat :) bez urazy :)
I właśnie o to chodzi! Czyż nie?
Ogórki obierasz ze skóry?
Rosa na piance wychodzi jak ciepłe ciasto odstawię w chłodne miejsce. Na wskutek różnicy temperatur na powierzchni piany powstaje piękna, złota rosa.
Bajeczny:))
Również z tego przepisu składam ciastka w "kopertę" z dżemikiem w środku. Po upieczeniu dodatkowo przelecę lukrem. Lukier stanowi tą przysłowiową kropkę nad "i". Wychodzą smaczniutkie i mają zbyt!
Dzięki wielkie, ekkore. Od teraz do końca świata będą pieczone a nie smażone. :)
Sok gotującej aronii dodaje liście wiśni i smak jest wspaniały, moje dzieci uwielbiaja ten sok i zawsze w okresie jesienno - zimowym piją po łyżeczce.
Jaki cudny ten Twój chlebus!!! Jakiej konsystencji powinno być ciasto? Ja wyrabiam ciasto ręcznie lub mikserem i pieke w piekarniku. Nie mieszkam w Polsce wiec maki tutaj są inne, chodzi mi o ich wilgotność ( mąkę kupuje w ekologicznym sklepie i czasami w polskim). Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.
Zrobione. Zjedzone. Choć moje placki - to zupełnie inny przepis.Po pierwsze pieczone w piekarniku. Po drugie dodatkowo z cukinią i marchewką. I po trzecie z dodatkiem sera żółtego - tym razem był parmezan, ale następnym dodam jakiś pikantny ser zółty, bardziej topliwy.
W każdym razie było super.
Dzięki za inspirację!!!