co to znaczy 3/4 mąki ziemniaczanej? czy to 3/4 szklanki?
Super chlebek.....wypróbuję.....
Wow! Jaki prosty i szybki przepis, to cos dla mnie :) Na pewno wyprobuje
Joanno! Czytając przepis może wydawać się 300g masła to masa bardzo maślana wyjdzie ale w smaku nie dominuje smak masła. Weź też pod uwagę ,że musisz przełożyć 4-krotnie miodownik i jak zmniejszysz ilość masła to masy może zabraknąć. Życzę powodzenia
Ja najbardziej możesz zmniejszyć ilość masła do 1 kostki, a nawet 3/4 kostki, ale jeśli masło jest dobrej jakości oraz ubite na puszystą masę (a nie tylko majtnięte mikserem od niechcenia) nie powinno mieć żadnego mdlącego posmaku, szczególnie po wymieszaniu z grysikiem na mleku. Zrób według własnych upodobań smakowych, po co masz się męczyć :) To tak jak w dziecko pchać na siłę gorzką czekoladę, skoro ono woli mleczną :)
A ja mam pytanko: czy napewno do masy daje sie 300 g masła?? Bo po takiej ilosci smak masy jest bardzo maslany, troche mdlący. No i nie jest napisana ilość cukru jaką nalezy dodac do masy. Jestem początkującym cukiernikiem wiec na oko dalam 4 łyzki ale to chyba troszke za mało... ;)
Ciasteczka są pyszne. Zrobiłam je z 3 porcji. Warte polecenia :)
Teraz dopiero czytam szczegóły,a robiłam bez przepisu- nie parzyłam cebuli a przyprawy dodałam do oleju i tym zalałam śledzie. Mam nadzieję,że to nie zmieni smaku śledzików
Dzisiaj nastawiłam te śledziki- 12 płatów, robiłam niedawno- wyśmienite, domownicy chcieli powtórkę!!!! Będą na Wigilię !!!!
W zeszłym roQ sprawdziły się świetnie - więc w te święta również z przepisu skorzystam :)
Pyszny! Sałata lodowa, pomidorki koktajlowe w połączeniu z sosem z tego przepisu smakuje wyśmienicie
Tak, z susze bywa różnie, a w sklepach często strach kupować, bo sprzedają sita :/ I wychodzi zupa niby postna, ale jednak niezupełnie postna ;)
Ja już mam malutki zapasik suszonych borowików na zupę, którą zaplanowałam na drugi dzień świąt. Groszek ptysiowy też już w woreczku czeka, tylko grzanek dorobię, żeby był wybór. Kluseczki w moim przypadku w tym roku odpadają, ponieważ na drugie serwuję pyzy szpinakowe, więc za dużo by tych klusek było :)
U nas bardzo podobna,najchętniej jadana z makaronem (drobnym) swojej roboty.Tylko nie mam często suszu z grzybów (jak nie są całkiem ususzone,nie za bardzo dadzą się zmielić,chyba że w słoiku osiądzie).Moczę ususzone grzyby i mielę je przez maszynkę lub drobniutko kroję,dodaję wraz z wodą z moczenia.