Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

Fot. nadia, Ptyś
Ptyś
70.6k
1.2k
131
nadia
nadia

(2007-12-30 21:56)

No piekna wersja ptysia!!! Gratulacje!!! Jestem pod wrazeniem od samego poczatku ;)))
A jesli chodzi o posypke, to nawet jakby byla w chlodnym miejscu to i tak sie rozpusci...ten typ tak ma ;)
jo.ann, ciekawe czym jeszcze mnie zadziwisz...:)

danutellka

(2007-12-30 21:46)

naprawde oczy ze zdziwienia przetarłam, to naprwde superowy pomysł i przy najbliższej okazji zrobie a raczej już mnie korci aby zrobić jutro na sylwestrową prywatkę, w mgnieniu oka dodaje do ulubionych. Pozdrawiam wszystkich i dobrej zbawy

zabulka

(2007-12-30 21:30)

Zupa przepyszna, chociaz troche zmodyfikowałam ten przepis. Mianowicie zmiksowałam ją w blenderze i wyszedł przepyszny krem pieczarkowy. Polecam spróbować!!!

Maria1978

(2007-12-30 21:22)

Myślałam,że trzeba dać kakao i dałam 3 łyżki. Jednak nie popsułam chyba piernika, bo wyszedł naprawdę pyszny!!!! Następnym razem upiekę bez kakao.

basilek

(2007-12-30 21:16)

Ja piekę ten piernik na każde święta bożonarodzeniowe, odkąd znalazłam go w miesięczniku Kuchnia, tj. od roku 1995. Jest rewelacyjny!!! Może leżeć miesącami w chłodzie ( jeśli wcześniej nie zostanie zjedzony ) i nic mu się nie dzieje, ale za to staje się miękki. Ja przekładam go co najmniej tydzień przed Wigilią i wówczas jest dobry do jedzenia. Zawsze przekładam go powidłem swego wykonania z dodatkiem czekolady. To wszystko podgrzewam i ciepłym przekładam, potem zawijam w folię aluminiową i wkładam do torby foliowej. Polecam.

Lucynka

(2007-12-30 20:56)

Naprawdę pycha! Polecam!Wystrzałowy przepis!

basilek

(2007-12-30 20:34)

Zrobiłam masy i przełożyłam tort, który ma teraz wysokość 12 cm. Moje masy nie są wiernym odtworzeniem przepisu autorki, która mi nie napisała czy jeszcze trzeba słodzić masę. Nie kupiłam ani budyniu truskawkowego, ani cytrynowego, bo takowych nie dostałam. Ugotowałam więc razem 4 budynie waniliowe z przepisową ilością cukru + 8 cukrów waniliowych. nie dodałam też śmietanki przy wkręcaniu masła, bo wydawało mi się że masa przez to będzie rzadka. Na śmietance więc ugotowałam budynie, z dodatkiem mleka czyli 400 ml śmietanki + 400 ml mleka.Potem wkręciłam 3 masła i przystąpiłam do robienia poszczególnych mas, z tym że do masy makowej dałam mniej masy budyniowej i dodałam jeszcze pół kostki masła i tak samo z masą truskawkową. Truskawki przy rozmrażaniu ( ok. 20 dag ) zasypałam 4 łyżkami cukru, później odlałam część soku i rozmiksowałam. Efekt wizualny całości jest ciekawy, a i smakowy też. Jutro nastąpi "ubieranie golasa" bitą śmietaną i konsumpcja na powitanie Nowego Roku. Napiszę jak smakował.  

appetita

(2007-12-30 20:14)

Cóż, dołączam do grona amatorów tych kruchych ciasteczek, u mnie w wersji z siekanymi migdałami i kokosem oto one:
są baardzo smaczne!!!
 

basilek

(2007-12-30 19:57)

A może to kwestia jakości sera?

jema4

(2007-12-30 19:43)

 Zapomniałam powiedzieć,że w okresie lato-jesień, kiedy są dobre pomidory, surówkę można wykorzystać do zrobienia przystawki.Wystarczy przyciąć górę pomidora, wydrążyć go, wypełnić surówką, udekorować kleksem z majonezu, zieleniną i już. Pozdrawiam! 

frankafiranka

(2007-12-30 19:35)

Cieszą mnie wszystkie dodane do zamieszczonych tu przeze mnie przepisów komentarze, ale Twój Klusuniu jest po prostu niesamowity i wyjątkowy:)
Pięknie dziękuję i cieszę się bardzo, aczkolwiek nie uzurpuję sobie praw jakichkolwiek do odniesionego przez Was sukcesu:) Chińszczyzna chińszczyzną, ale sama chińszczyzna nie dałaby tu rady hihihi:) (wiem coś o tym, jestem mamą trójki dzieci :) ) Gratulacje!!!
Pozdrawiam najcieplej i życzę wiele radości i zdrówka w tym szczególnym dla Was czasie : )

kikarcz

(2007-12-30 19:34)

sos do zapiekanki jest dostępny we wszystkich dobrych sklepach

jema4

(2007-12-30 19:32)

 Surówka rzeczywiście jest bardzo popularna na Ukrainie. Jest pyszna, można ją podawać i do mięsa i do ryb. Bardzo często taką robię.

Gosia_523

(2007-12-30 19:27)

no wiec i ja dodam mój komentarz.  Zabralam sie za ten piernik przyznam sie z lekka obawa ale jak sie okazalo niepotrzebnie. Pernik przygotowalam, w piwnicy lezakowal sobie 4 tygodnie. Po upieczeniu 3 placków jeden byl bardzo twardy, drugi lekko twardy a trzeci miekki ;) dziwilo mnie ale nie zastawiajac sie zapakowalam we folie, owinelam recznikami i znowu do piwnicy na tydzien. W sobote przed swietami zrobilam krem, teraza juz wszystkie placki byly twarde posmarowalam powidlami i kremem znowu zapakowalam i do piwnicy. I co we wigilie byl miekki ale lepszy byl w 2 dzien swiata a i teraz nic mu nie brakuje. Wydaje mi sie ze raczej nie ma mozliwosci zeby splesnial a faktycznie krem robi swoje ze piernik jest mieciutki i bardzo smaczny. Naprawde bardzo polecam i napewno zrobie go na kazde nastepne swieta

Eithel

(2007-12-30 19:22)

ale wiecie co?jak bede robic w przyszlym roku to dam troszke mniej cukru...po 3 kawalkach zrobilo mi sie za slodko:)

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 83
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij