Raksa!! Moja blacha jest o wymiarze 35x27,5cm (wymiary rzeczywiste srodka formy, bez brzegow). a robilam z 3/4 porcji ... i tez dalam zwykla make.. Przepis podalam originalnie, jak Babcia miala zapisane w swoim magicznym zeszycie! nie bedzie plaski! nawet jakbys chciala! Tylko pamietaj musi byc soda! Milo mi, ze Ci sie podoba!
Mam małe pytanko, czy placki przekład się raz masą raz powidłami czy każdy placek smaruje się masą i na to powidła
moze byc zwykla pszenna maka czy to bardzo wazne zyby byla tortowa ?? i na jaka blache najlepiej chcialabym zeby nie byl plaski ... :) wyglada cudownie !!
Tak lukier robi sie wtedy zółtawy .. ale ja zawsze na karmel sype warstwe wiórków żeby lukier tak szybko nie tracił koloru..
Z ciasta drożdżowego, jak na paszteciki, też chyba można spróbować, bo za francuskim akurat nie przypadam
.
Te szproteczki w oleju czy w sosie własnym?
Szczerze-nie probowalam innych niz wymienione w przepisie dodatkow... Bardzo sie ciesze ze przepis robi furore-bo napprawde jest tego wart ;) w mojej rodzinie nie ma juz "swieta" (urodziny,imieniny i inne okazje) bez roladek.. Naprawde goraco polecam!
Szybko i łatwo. Dodam do ulubionych.
Jak najbardziej. Prawdziwą zaletą tych paluchów jest to, że ryba dopieka się również w trakcie przestudzania, więc każdy może znaleźć swoją "ulubioną temperaturę delektowania się" tym smakołykiem. Poza tym można wymieniać gatunki ryb użyte do paluchów, a także dobór składników farszu kapuścianego, tzn. komponować farsz z samej kapusty i mielonego kminku bądź z połaczenia kapusty i grzybów bez cebuli.
Jeszcze nie jadlam rybki z kapusta, ale bede robic to cudenko-dam znac. Pytanko na zimno tez mozna jesc?
Bunia, radość z tego faktu jest lekka jak piórko...:))) Można by nawet rzec, że to masa bez granic...:)))))))))
Bardzo się cieszę, że smakowały. Sa wyśmienite! :)
hmm czy u Was też dzieje się tak, że jak domek postoi kilka dni to w miejscach gdzie karmel styka się z lukrem, lukier się robi taki lekko brązowy??
Moim zdaniem najbardziej odpowiednim spodem do sernika jest ciasto kruche (nawet nie półkruche), na samych żółtkach, bez dodatku śmietany. Wtedy wszystko gra w takim duecie - góra szlachetna i dół nie gorszy...:)))
Takie krucho drożdżowe ciasto najbardziej (poza drobnymi wypiekami) nadaje się do ciast z nadzieniem makowym, orzechowym z delikatnym dodatkiem dobrych konfitur.
Ja kiedyś dawno temu z czystego lenistwa wykorzystałam kawałek ciasta z mojego placka krucho-drożdżowego na spód do sernika i myślałam, że zaoszczędzę czas a uzyskam podobny efekt. To był błąd - sernik był dobry ale spód od sernika zostawał na talerzykach i jakoś nie było im razem po drodze.....:))))
Piekne...Jak czytalam wszystko mialam przed oczami, jakbym tam byla miedzy nimi....