Dycha, dzięki za miły komentarz :)))
Odpowiadam - Alu, mam wrażenie, że mój sernik nie urósł wcale, ale jest pyszny i pulchniutki. Ale myślę, że to nie ma związku ze sposobem pieczenia. Jakoś wydaje mi się, że zawsze tego zrobionego już sera przed pieczeniem miałam też więcej. Nawet szukałam paragonu, żeby sprawdzić czy na pewno dostałam w sklepie 1,5 kg sera. Nie wiem, myślę że ser był jakiś inny /miałam ser z Rokietnicy, piekłam z niego nieraz i było ok/.
robiłam pizze z ciasta 1 na spotkanie z kolezankami , były zachwycone :)
Dzisiaj je zrobiłam i trzeba przyznac ze wyszły całkiem smaczne
:)
, choc nie wiem czy jak bym dodała więcej kakao to nie były by bardziej czekoladowe :)
zrobiłam ciasto jakiś czas temu , dodaje komentarz - ciasto pycha , tyle , że ta piana u góry jakoś mi nie podchodzi więc posypałam ciasto cukrem pudrem
Ups, zapomnialam o pytaniu o podwedzana kielbaske, taka podwedzona na pewno zmieni smak zupy, a jak wplynie na czas gotowania ??? nie wiem :) Kielbaski jakie ja tutaj kupuje sa zupelnie surowe....
robiłam serek jakis czas temu , byl pyszny :)
Smakosiu, ja gotuje te zupe na bardzo wolnym ogniu i robie to tak dlugo, bo wtedy prawie rozgotowana kapusta dziala jako naturalny zageszczacz (nie lubie zageszczania maka) oczywiscie mozna gotowac krocej wg wlasnych upodoban :)
Ja ten sernik piekłam w blaszce 35x24 cm. Po wylaniu sera blaszka była prawie pełna, dlatego wcześniej robię dość wysoki płotek z podwójnie złożonego papieru do pieczenia. Lubię, jak sernik jest wysoki. Powiedz mi Alu, czy Twój sernik pieczony w wodzie urósł mniej niż zwykle ? W moim przypadku (też mam porównanie, bo piekłam ze swojego starego przepisu) sernik ładniej urósł a przede wszystkim mniej opadł i by tak delikatny, że aż ten spód z ciasta do niego nie pasował...:)))
Następnym razem pokruszę biszkopty i wymieszam z roztopioną czekoladą a na to wyleję ser. Poeksperymentować zawsze można - tylko efekt może być nie do końca przewidywalny...:))).
ja też dodałam do ulubionych , moj mąz uwielbia serniczki:)
Kiiri maślankę można zastąpić 100ml jogurtu i 100ml mleka 0,5%.
Aga ja użyłam suszonego imbiru. Jeśli chodzi o ilość muffinek to z tego co pamiętam wyszło mi ich ok. 10. Pozdrawiam.
Aguś dzisiaj znów piekłam Twoją szarlotkę. Kiedy ciasto było już w piekarniku, przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Pozostałe białka ubiłam z cukrem i cukrem waniliowym n sztywną pianę. Po 45 minutach pieczenia wysunęłam ciasto z piekarnika i na wierzch wyłożyłam ubite białka. 20 minut wystarczyło, aby powstała pyszna beza. Ciacho udało się i wszystkim smakowało - także w wersji na ciepło. Pozdrawiam :)))
Upiekłam w sobotę sernik w kąpieli wodnej, jakkolwiek z innego przepisu / po prostu z przepisu na sernik, ktory mam/. Wyszedł bardzo dobry, równiutki i nic nie opadł, ale nie wiem czemu zbytnio też nie wyrósł. Jest na wysokość taki jak na zdjęciu Alidab, ale ja robiłam 1,5 kg sera. W najbliższym czasie spróbuję z tego przepisu, bo mi się podoba. Alu, w jak dużej blaszce piekłaś?
Aha, na spód położyłam herbatniki, nie lubię bowiem serników bez spodu a ciasta nie chciało mi się robić, zawsze kiedy piekę trochę na skróty na spód daję herbatniki.