dzięki emma zabieram się do pieczenia
dorko 1315 ciesze sie ze to tradycyjne ciasto Ci zasmakowalo. Jest naprawde bardzo dobre no i dlugo daje sie przechowywac.
Zrobiłam to ciasto wczoraj, a przynajmniej próbowałam zrobić, bo kompletnie nie wyszło. Sam tłuszcz, ciasto się nie upiekło tylko usmażyło (nie wiem czy w przepisie jest odpowiednia ilość mąki na 250g masła).
Ja też nie pasteryzuję grzybków.
Ja na szplitry mam całkiem inny przepis...i są to naprawdę śląskie szplitry,mianowicie 3 koski margaryny,kilo mąki,8 lyżek zsiadłego mleka(koniecznie zsiadłego mleka,z kefirem to juz nie to!)zarabiamy,wkładamy na noc do lodówki,rano wyjmujemy i robimy tak samo jak szplitry hanysa.Są przepyszne,dłuugo zachowują świeżość.Acha,marmolady(twardej!) dajemy tak cuit więcej,i duużo lukru.Pieczemy w gorącym piekarniku aż będą złociste.
Zgadzam się ,krakersy w takich ciachach są o niebo lepsze od herbatników,a jeszcze nasączone wódką...Po prostu boskie!Co prawda tego ciasta jeszcze nie robiłam,ale w innych ciastach o podobnych składnikach krakersy spisują się na 5!
Cieszę się, że sałatka smakowała kopii :) Pozdrawiam
Dostałam wczoraj pól reklamówki grzybków i po raz pierwszy zamierzam zrobić je do słoiczków.Do tej pory przepyszne grzybki marynowane robiła moja mama,ale niestety już nigdy ich nie zrobi.Odpowiadają mi w tym przepisie proporcje octu do wody-w innych przepisach jest 1 szklanka octu na 4 szklanki wody lub pół na pół....pierwsze jak dla mnie za łagodne,drugie z kolei za ostre.Nie znam niestety przepisu wedle którego moja mama przyrządzała grzybki ale z pewnością była tam kolendra i to ona nadawała marynacie wspaniały smak na pewno więc dodam do przepisu kolendre.Poza tym będe sie trzymała wskazówek AQULI.No i raczej nie bede pasteryzować.
Ja dałam z cukrem, ale moja rodzina uwielbia słodkości:-)
Olusiu,w jakim dziale kupiłas tę masę,czy jest w słoiku czy w tybce ?
ja kupiłam w sklepie , zobacz w markecie realu , tesco ...
to wygląda pyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyysznie. super !!!!!!!!!!! pelen szacunek
sorki oczywiście wielkie dzięki dla Asiuli Op - jako autorki przepisu
ja zrobiłam z dwóch porcji - włożyłam do słoiczków po dżemie - oczywiście już była degustacja, dodałam do niego tuńczyka i robiło jako pasta do kanapek na kolację, wszystkim baaaardzo smakowało, a od teraz paprykarz na stałe zagościł w moich corocznych przetworach
Jola123 - wielkie dzięki za super przepis
zrobilam to ciacho, jest bardzo dobre