Pomijajać tą ostrość, to na pewno ta potrawa zasmakuje mojej żónie, więc na pewno wypróbuje. Na razie ląduje w ulubionych.
Bardzo sie cieszę, że smakował. Własnie tak to danie ma wygladać. Ta czapa z sera wyszła interesującą. Muszę wypróbować tą wersję
Małgosia zrobiłam dzisiaj twój kalafiorek na obiadek (na 3-cią rocznicę ślubu). Pycha. Mąż zachwycony. Na wierzch
dałam sera żółtego. Następnym razem spróbuję polać jeszcze sosem beszamelowym ale wtedy
kalafior pójdzie chyba w różyczki do podziału. Natomiast na jakieś przyjęcia taka kula jest dobra na
zrobienie wrażenia. Wklejam zdjęcie (Jako pierwsza hihi)
Czesc mam pytanie a czy moge uzyc suchych drożdży
Fajny przepis. Tylko tak sobie myślę, że jeśli zawija się te roladki w folię aluminiową to nie trzeba już spinać wykałaczkami, bo folia doskonale przytrzyma,a po upieczeniu roladka już sie nie rozpadnie.
Nie wiem jak sałatka, ale sos na pewno będzie pyszny. Jadłem ostatnio z podobnym sosem śledzie marynowane. Były przepyszne!!!
witam fanów rogalików ja robiłam je niedawno po raz kolejny oczywiście z podwójnej porcji i wiecie co trzeba było je chować żeby doczekały właściwej imprezy polecam wszystkim i gorąco pozdrawiam autorke przepisu:)
Piekny sernik! Wypróbuję!
Zrobione i prawie wypite. Z połowy porcji - strasznie bałam się "fuzli" (moja prywatna awersja do wszelkich napojów z "jedzonkiem"). Muszę powiedzieć, że bardzo smaczne - na upalne dni jak znalazł. Dla mnie za słodkie w wersji przepisowej - dałam tylko pół szklanki cukru (zamiast 0,75) i chyba drugie tyle wody niż potrzeba - dopiero zaczęło smakować. Będę wracać do tego przepisu
czy znacie jakiś sposób na pozbywanie się pestek z arbuza? bo to było najżmudniejsze zajęcie.
Czy zwykła fasolka będzie się nadawać zamiast egipskiej.Proszę o odpowieć.
Czy fasola mamut [żółta ,szeroka] to jest egipska?.Bardzo proszę o odpowiedż.Pozdrawiam
Przepis super, pychotka. Rozpowszechniam wśród wszystkich leniwych, zapracowanych a łasych na łakocie znajomych. Super polewa. Polecam z dodatkiem rodzynek nasączonych rumem
Przepis, który podałam - jak zresztą większosć przepisów kulinarnych - stanowi bazę, na której każdy moze eksperymentować według własnego gustu. Twoja propozycja Basiu jest bardzo interesująca i myślę, ze sama ja wykorzystam. A o "ścisłość" kalafiora sie nie martw. Po podgotowaniu nieco sie rozluźni, a nawet jeśli nie - to i tak uda Ci sie go nadziać. Ja ro bie to przy pomocy łyżeczki do herbaty i palców - łyzeczka nakladam mieso, a palcami upycham je do środka pomiędzy różyczki. Życzę smacznego i czekam na opinie czy smakował.
Mam kalafior, ale jest dość ścisły, mam nadzieję, że uda mi się go nadziać.
Na jutro robię ten kalafior, dam znać jak smakował. Tak sobie myślę, czy tego kalafiorka nie posypać startym serem i polać na ser sos, oczywiście gdzieś na 15 min przed końcem pieczenia, pozdrawiam.