robilam juz to ciasto dobre tylko mnie wychodzi zakalec moze pieke w zlej temperaturze ,bardzo bym prosila zebys napisala w jakiej temperaturze piec to ciasto .dziekuje czekam na szybka odpowiedz pozdrawiam gusia44
Juciaaa - oryginalny de volaille jest właśnie z masłem
Wyrzucić - jeśli pokrywka będzie dobrze przylegała , to takiej warstwy wcale nie będzie. Byłoby idealnie gdyby znalazła sie okrągła deska (taka do krojenia) odpowiedniej wielkości- na takiej desce można jeszcze coś cięższego postawić ...:)))
hmm tak się zastanawiam...mam taki specjalny garnek z dziurkami który wstawia się do drugiego garnka i można gotowac na parze. Robię w ten sposób rózne potrawy, ale czy mogłabym zrobić tak pampuchy? Uda się, czy lepiej nie ryzykować i wziąć ściereczkę?
Wspaniały przepis-robiłam już kilkakrotnie-zawsze pyszna pizza
Agapis, jesli to dla Ciebie pierwszy kontakt z imbirem to moze rzeczywiscie wydawac Ci sie ostry, tak jak radzi kasia.terlecka - rozrzedz lemoniade,moze dodaj troche cukru, dopraw do smaku wg siebie a jak juz sie przyzwyczaisz do smaku imbiru to bedziesz go dawac wiecej.............. I ciesz sie, ze udalo Ci sie kupic naprawde swiezy imbir, bo jak jest stary to traci ostrosc. Pozdrawiam.
Dorado nie chce sie powtarzac, bo Kurkuma napisala juz wszystko i to bardzo trafnie, ale wlasnie mysle, ze i Ty i Kasia ofiarowalyscie sobie kawalek serca w tym momencie. Piekna jest ta bajka i rowniez piekna jest osoba, ktorej ja zadedykowalas, ale przeciez nie mozna w tym pominac Twojego piekna i wrazliwosci ..... tacy wlasnie ludzie jak Ty i Kasia ciagle daja mi nowa wiare w dobro czlowieka, czynia ten swiat piekniejszym miejscem do zycia, a to jest wlasnie piekne i warto zyc dla takich chwil......dziekuje....maryla
To musi byc bardzo dobre mięsko.....muszę je wypróbować jak najszybciej
. I oczywiscie przepis juz jest dołączony do ulubionych.
Fajny przepis! Można też by poeksperymentować z ajwarem...Ciekawe jak smakuje!
dorado, dziękuję za bajkę, a przede wszystkim za dedykację dla Kasi. Jej bajki są tak piękne, że niezawodnie płyną nie z "maleńkiego" lecz z WIELKIEGO serca, w którym jak sama pisze jest już, mimo młodego wieku, wiele blizn i bruzd. Tobie dorado też dużo dobrego życzę.
No i wypróbowałem dziś przepis. Byliśmy wczoraj nad morzem no i zostały nam kotlety, więc dziś poukładałem je w naczyniu żaroodpornym, na każdym położyłem pomidora i zapiekłem przez jakiś czas. Przed podaniem położyłem ser (no i do piekarnika, żeby się roztopił), a wszytsko posypałem siekaną bazylią. Wszystkim bardzo smakowało:)
Według mnie nie zmienia. Nie wyczuwam żadnej różnicy.
Bardzo efektywne ciasto:) Ale mam pytanie: Czy kurkuma nie zmienia smaku biszkoptu?
Często robię taką sałatkę dodając sałatę lodową i ogórek. Czasem też robię sos majonezowo-jogurtowy. W każdej wersji jest pyszna.
Nawet nie wiesz dorado, jaką ogromną przyjemność sprawiłaś mi dedykując tę bajkę- tylko, czy ja na nią zasłużyłam? Pewnie tak, skoro otrzymałam tyle pozytywnych komentarzy odnośnie moich bajek( w tym także od Ciebie). Dziekuję Ci z całego mojego maleńkiego seruszka, które mimo, że jeszcze młode ma w sobie wiele blizn i wiele bruzd. -Dlaczego? To pytanie pozostawiam bez odpowiedzi.
Morał, tej bajki jest taki, że najpiękniejsze serce, to takie, na którym odciśnięty jest znak, to także takie doświadczone przez życie, a nie gładkie i lśniące. Może powinnam zacząć wierzyć, że moje też jest piękne?
W życiu każdego z nas ważne jest, by umieć ofiarować drugiemu człowiekowi to, co ma się najważniejsze. A najważniejsze w człowieku jest właśnie SERCE.
Dziękuję jeszcze raz- bardzo, bardzo, bardzo mocno:)- Kasia