Ciasto bardzo smaczne, polecam
Kasiu ale gdzie za granica jak w niemczech to idzie kupic barwniki plynne w Kauflandzie sa to male buteleczki
Zupa jest naprawde smaczna prawie ja zajadam i pisze ale robie ja troszke inaczej ,gotuje na kawalku miesa lub kosci i dodaje jarzynke swieza (matchew,pietruszka,seler,por,lubczyk co kto woli) POLECAM!!!
Jestem zachwycona.
W sobote czeka mnie pieczenie i nie ukrywam że bede sie wzorować na BeaMaj.
Mam jednak problem z barwnikami - do tego mieszkam za granicą i nie mam pojecia gdzie o te barwniki pytać
.
Mam pytanie a jakbym do tej masy dodala kolorowe galaretki w proszku???? Co o tym myślicie????
Zupa smaczna.Rodzina woli jednak zabielaną botwinę,więc dodałam śmietany.
Nie wiem jak tam u Ciebie,ale u nas jeszcze wiśnie nie dojrzały:) Ja tą nalewke robie dopiero w lipcu jak wiśnie są aż czarne (znaczy sie dojrzałe nie suche.....). To był tez mój pierwszy eksperyment w tej dziedzinie i jestem bardzo zadowolony;)
Przepis prosty, kapustka delikatna i bardzo smaczna. W mojej dodatkowo wylądował samotny pomidor.
no to lecę na targ po wiśnie,napewno wypróbuję, to będzie mój pierwszy eksperyment w dziedzinie nalewek.O wynikach napiszę.
No właśnie z pestkami, bo to one nadają tego orzechowego smaku. Co prawda po kilku miesiącach trzeba usunąć wiśnie, żeby nalewka nie nabrała gorzkiego smaku (o ile oczywiście wytrzyma kilka miesięcy ;) ). Jak jest ciepło to właśnie te wiśnie z cukrem zaczną fermentować lekko co nadaje także smak:) Po dodaniu alkoholu oczywiście fermentacja zostaje zatrzymana.
Skąd ten orzechowy smak?
Kluko,wiśnie z pestkami czy bez? i czy jak jest tak gorąco to magą sobie tak stać w kuchni?
Już mi ślinka cieknie..
Ja robiłem koniak troche innym sposobem. Zalałem spirytusem 10 dag śliwek i one tak sobie nasiąkały. Po miesiącu wyciągnąłem śliwki i ten spirytus odstawiłem na rok do piwnicy. Czuć lekką nutę koniaku, choć bardziej śliwkowego;) Natomiast nie moge jakoś się pozbyć tego spirytusowego zapachu.... Próbowałem juz nawet rozcieńczać, ale nieprzyjemny zapach pozostaje nadal. Będę musiał spróbować Twojego przepisu. Mam nadzieje, że będzie lepszy;)
Ja bym radziła Kluko zalać te skórki cienko obrane bez białej części spirytusem, nalewka będzie bardziej aromatyczna. Ja tak zawsze robię i nigdy nie czuć goryczy. To taka moja sugestia może rh też coś doradzi, pozdrawiam
Mam małe pytanko. Robiłem kiedyś cytrynówke według tego przepisu i wyszła mi nieco gorzka. Podejrzewam, że to od tego, że właśnie gotowane są skórki. Ja wrzuciłem całe skórki razem z ta białą warstwą. Moze to powinny być same skórki? Czyli tylko ta żółta część?
Placki są przepyszne. Byłam zdziwiona, że można je smażyć na patelni bez tłuszczu, ale zaryzykowałam i wyszły rwelacyjnie. Cała rodzinka zachwycona, zwłaszcza syn powiedział, że nigdy nie jadł pyszniejszych placków. Zajadalismy sie poprostu. Układaliśmy na nich truskawki z cukrem lub sos czekoladowy Nawet nasępnego dnia, zimne też były smaczne. Polecam.