Zrobiłam bez jajek i wyszło niesamowicie! To najpyszniejszy serniczek na świecie. Użyłam maślanych ciasteczek w kształcie herbatników, które znacznie szybciej zmiękły. A złożyłam w ten sposób, że najpierw była warstwa herbatników ułożonych w ten sposób [ ] potem warstwa jasnego serka i herbatniki ułożone tak: [ ]. Nie wiem czy ktoś zrozumiał, ale dzięki temu chatka się pięknie złożyła i serek nie wypłynął. Do środka włożyłam banana, który doskonale komponował się ze smakiem kakao. Oto moja chatka:
ciasto jest super ja robię podobne tylko,że bitą śmietaną przekładam biszkopt a na wierzch polewam mlekiem skondensowanym i posypuję wiórkami,orzechami i itp.Jest rewelacyjne i bardzo szybko znika.
cieszę się berenika6 !
ciasto faktycznie jest pyszne! pozdrawiam i smacznego!
Na mniej więcej ile babeczek starcza tego ciasta?
Ciasto paskudne - za szybko znika ;) hehe
Upiekłam wczoraj z truskaweczkami i duuużą ilością kruszonki :) Mniam, mniam, niebo w gębie :D Zrobiłam dokładnie według przepisu, konsystencja ciasta bez zarzutu, wszystko wyszło jak trzeba - po prostu genialny przepisik :))) Dzięki wielkie!
Odnosnie wyparzania jaj to tylko przelanie wrzaca woda nie gwarantuje nam, ze pozbedziemy sie "salmonelli" gdyz to za krotki czas by zniszczyc bakterie. Nalezy jaja zanurzyc we wrzatku na 10 sekund i nastepnie spokojnie przeznaczyc je na krem. Zapewniam, ze nie zrobi sie jajecznica a krem wyjdzie jak nalezy. Przepis na to ciasto bardzo pomyslowy wkrotce go zrobie po tylu pochlebnych komentarzach. Pozdrawiam zza oceanu.
Robie cos takiego, ale nie dodaje wody i wsypuje mniej cukru (3/4 szkl.) i mniej wodki (1/2 szkl.) ale to kwestia upodobania. W kazdym razie schlodzone jest swietne.
Miałam zrobić torcik szybko, nie było czasu na pieczenie biszkoptowego spodu.Na dokładne przeczytanie przepisu też zabrakło czasu i bez przygód się nie obeszło :))
Torcik a raczej deser truskawkowy jest lekki, na upały doskonały i baardzo pyszny, najlepszy dobrze schłodzony. Tak wygłądał :
Polecam z przyjemnością i dziękuję za świetny przepis...:)))
Kasiu, ciesze sie ze lemoniada a moze "imbiriada" smakuje Ci. Ogladajac Twoje zdjecia tez bym chciala.... Musze kupic imbir i zrobic podwojna porcje bo i tu upal nam dzis doskwiera. Pozdrawiam.
juz dawno kupilam imbir i tak lezal i lezal bo nie wiedzialam co z niego wyczarowac a tu natknelam sie na ten przepis. lemoniada chłodzi sie teraz w lodowce ale juz jej sprobowalam. jest pyszna i superorzezwiajaca. w sam raz na dzisiejszy upał.
witaj bahusku dziś znów robię twój pyszny gulasz, dodałam tylko do niego trochę mrożonej czerwonej papryki, dodało trochę kolorku i smaku. Gulasz jest wyśmienity, a przy tym bardzo prosty i szybki, polecam wszystkim. Pozdrówka
Ahhh...taki torcik to chętnie bym zjadła
...no a jeszcze jakby mój chłopak mi taki zrobił...no pomarzyć można
Niestety w kuchennych bojach jestem zdana sama na siebie...no owszem pózniej otrzymuje pomoc ale w postaci degustowania i w końcu pałaszowania wszystkiego z talerzy
...hehe...ale danie nie wydaje się trudne w wykonaniu i nie takie pracochłonne(no prócz smażenia tych naleśników, ale w tym jestem dobra
)..a no i ze szparagów zrezygnuje,bo w chwili obecniej ich nie mam...Pozdrowienia od początkującego kuchcika
aaaa i "by the way" - napewno się podzielę wrażeniami smakowymi

Pozwolilam sobie dodac zdjecie:)
Ps. Przepraszam ze nie w calosci ale tak pieknie pachniala ze nie moglam sie doczekac i juz na cieplo podjadlismy;]. Jak widac upieklam w foremce do tarty (pierwsze raz w niej pieklam) i nie jesem pewna czy tak to mialo wygladac ale i tak jest przepyszne:). Polecam.