Oczywiście rabarbar "wylądował" w słoiczkach a nie w "słoczkach" :-) Sorry za literówkę.
mniam brzmi swietnie! tylko powiedz mi Elys jaka to ma być forma? najlepiej jakbys podała wymiary..:) dzieki z gory
ale powiem wam jeszcze jedno jeżeli robicie masy na torta na margarynie to też kremy podchodzą wodą gdyż maja dużo wody ja nigdy nie kupuję palmy bo murowane że krem się waży albo wodą podchodzi i teraz robię śmietanowe torty a jeżeli robię na margarynie to tylko o nazwie ,, ZWYKŁA"lub na maśle
wiecie jak trzymam tort w lodówce to staram się ją jak najmniej otwierać gdyż para która się robi w lodówce to się skrapla i na tort opada a w upały to tak bywa.
najlepiej wsadzić palec w środek rózyczki i delikatnie dociskać w krem
Cieszę sie że podobają sie wam moje torty zawsze dekoracje robiłam z kremu i rózyczki tez ale te z twojego przepisu są bombowe:)
dno kwiatka robię kwadratowe i troche dłuższe iwbijam w krem a barwnika dodaję troszkę
Niestety, nie " dorobiłam się " się jeszcze aparatu,więc nie mogę dodac zdjęcia.A może ktoś się skusi na moje cisteczko i doda fotkę? Na pewno się nie pogniewam.
Matko z ojcem, ale sie obśliniłam na sam widok tych tostów. Jak tylko będę miała jakąś babke, albo cos drożdżowego zaraz zrobię. I jak tu przy takich przepisach trzymac wagę...
Tak racja to chyba wina barwnika. Beatko torty przepiękne. te rózyczki jak prawdziwe naprawde prześliczne.
eNka, dlaczego ten przepis jest w daniach " z szybkowaru"?
Jamajko, bardzo mi miło, że torcik zasmakował :). Faktycznie jest zniewalający... hehe. Czekam na fotki :D no i pozdrawiam ;).
Oto moje dzieło. Niestety masa kremowa nie wyszła, ale bita śmietana godnie ją zastąpiła. Dekoracja to dzieło mojego syna, na którego urodziny tort był pieczony.