oj,zdjęcia by się przydały
beatko, może masz rację, że za dużo barwnika, choc ja dałam 1/2 łyżeczki, a ostatnio nawet śmietana w koło zabarwiła mi się, wyglądało jakby bibuła wpijała kolor, muszę zaobserwowac, czy to samo dzieje się z marcepanem bez barwnika, a ozdoby też robię dzień wcześniej, pozdrawiam. Piękne te Twoje różyczki, nie wiem jak one Ci się trzymają razem, chyba że "wbijasz" je w krem. Ja jak próbuję robic taką rozwartą różę i jak z dołu leciutko dociskam, to cały środek wychodzi mi do góry, może zdradzisz jak Ty to robisz ?
Suróweczka pyszniutka, bardzo prosta w wykonaniu, mało składników a efekt super. Zrobiłam na wekeend i zajadałam z rodzinką przez 2 dni. Polecam naprawdę warto
przepraszam ,że tak dlugo nie odpowiadąłam ale nie miałam dostępu do kompa,już piszę masła potrzeba 2 kubeczki po 250gdo ciasta i 2 takie same kubeczki do kremu.polecam są naprawdę boskie
hej a które ozdoby wam podchodza wodą białe czy te kolorowe moze barwniku dodajecie za dużo.Ja ozdoby robię dzień przed dekorowaniem one pożądnie stwardnieją w lodówce bo takie odrauz robione i kładzone na tort mogą podchodzić wodą bo są miękkie od kremu i cukier puder może się rozpuszczać.
Ciasto bardzo smaczne, ale mi wyszlo troche za suche. Nastepnym razem upiekę bez owocow, tylko uloze je potem i zaleje galaretką :) Mam nadzieje, ze bedzie smaczne.
Robiłam ostatnio taki deser ale z mascarpone, bez śmietany i z sokiem z cytryny. muszę spróbować i takiej wersji, bo brzmi apetycznie i wyjdzie troszkę taniej.
bardzo fajny przepisik, oj żebym miała choć trochę czasu, aby go wypróbować.pozdrawiam.
Witam.Nie jestem wybornym kucharzem... Ale te klopsiki wyszły znakomicie!!! Co do "tych" dwóch puszek pomidorów-to musze przyznać,że wyszło mi troche za dużo sosu. Przepis pierwsza klasa !!!
Ciasto trzeba piec w temperaturze 180 C około 45 minut.Gorące ciasto posypać cukrem pudrem.
Przepiękne, takie równiutkie i piankowe....Pewnie rozpływa się w ustach mniam...
Wlasnie mialam okazje zrobic french toast na sniadanie wiec dodaje zdjecie :))
Ciasto było pychaaaa! Niestety już zjedzone - ale rabarbar jeszcze rośnie
Chciałabym tylko dopytać o tą bezę - czy te białka wykłada się na górę na ciasto, czy na nadzienie i czy daje się na samym początku czy po podpieczeniu? Z góry dzięki za podpowiedzi!!!