Chciałam się jeszcze zapytać,czy 0,5l śmietany tj.500gram???
Krówka już zrobiona.Dodam,że superancko smakuje,poprostu *niebo w gębie*.Sama zjadłam już pół blaszki,a degustacja dla gości dopiero jutro.Ciężko wytrzymać,bo ciasto jest naprawdę boskie!!!!!!Dzięki Ci Irenko za wspaniały przepis!Pozdrawiam!!!
Zrobiłam ciasto dokładnie tak jak mówi przepis. Wszystko wyszło super. Ciasto bardzo pyszne, nie za słodkie, kwaskowate, chłodne w sam raz na zbliżającą się porę roku (lato). Kilka kawałków ciasta zaniosłam do pracy i stało się najnowyszym hitem wśród moich koleżanek (a i kolegów). Także przepis "puściłam" w dalszy obieg. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję!
dziś robię fryteczki z twojego przepisu!!!
Morisek11 oczywiście,ze może być margaryna.Pozdrawiam!
Właśnie wczoraj wieczorem upiekłam to ciasto. Oczywiście trochę pokręciłam przepis, bo było już dość późno. Do sera dodawałam masło i cukier, zamiast odwrotnie. Ale ciasto i tak wyszło. Jest bardzo dobre, pomimo że tak jak tradycyjne serniki troszeczkę siadło (zakalca nie widać). Nie wiem tylko dlaczego większość ciasta ciemnego podeszła na wierzch?. I dlatego ciasto ma trzy warstwy: cieniutki ciemny spód, środek serowy biały i ciemny wierzch. Wygląda to bardzo dekoracyjnie. Zapewne będę go robiła częściej, gdyż jest bardzo smaczne i dość proste do wykonania. Bardzo smaczny przepis.
Pyszne są te pączusie, a główną zaletą jest ich ekspresowe wykonanie. Zachowują świerzość nawet przez trzy dni. Ja nie zmieliłam twarogu, bo mi się nie chciało skręcać maszynki i jeszcze te mycie... Rozgniotłam ser widelcem i również było dobrze.
zaradna babcia
Z tym kotkiem i facetem to sporo prawdy . Bardzo fajne Bozenko ...pozdrawiam 
Ale jaja ...super 
Swietne ! Lubie takie bajeczki z moralem .
Gosiu dziękuje Ci ślicznie i pozdrawiam.
Nie bardzo rozumiem co z tym ajerkoniakiem mam zrobic.Dodac go do ciasta i upiec czy przelozyc tym ciasto.Na zdjeciu masz to ciasto czyms przelozone.Jesli mozna prosze o bardziej szczegolowe wskazowki.Pozdrawiam
Zrobilam ale mnie niestety niepodszedl smak.A to chyba za sprawa mleczka kokosowego.Mleczko kokosowe kupilam w Lidlu po otworzeniu jakos ten zapach do mnie nie przemowil ,ale pomimo tego zrobilam malibu mYslalam ze moze wodka zabije ten specyficzny zapach ale niestety nie.Odrzuca mnie ten zapach mam nadzieje ze innym podejdzie np.moim gosciom i wypija te malibu.
To musi być pyszne ciacho:)