Aaaa to dopiero kolps...wspaniale, cieszę się baaardzo , że korzystasz z moich przepisów no i najważniejsze, że inspirują (bo o to w kuchni wlaśnie chodzi!) Dziekuję, z tak miłe słowa i jak zwykle piękne zdjęcia! Pozdrawiam serdecznie. K.
robię podobne i ogórków nie obieram :)) bardzo dobre polecam
Inko21 skorzystałam, że po awarii serwera Twoje przepisy "spadły jak manna z nieba"
i szybciutko zrobiłam to ciacho. PYSZNE. Degustatorzy zgodnie orzekli, że dawno nie wcinali takiej pyszności.
Na wierzchu polewę posypałam jeszcze pieczonymi wiórkami kokosowymi. Warstwy mieszałam widelcem. Ciacho wilgotne, serowo czekoladowe. Mniam, mniam. Polecam tym, którzy jeszcze go nie robili.
Kasiu - Twoja pieczeń stała się dla mnie inspiracją - i poszlałam. Podzieliłam mięso mielone na dwie częsci - do jednej dodałam koperek i natkę pietruszki, a do drugiej pieprz zielony i paprykę słodką. Filet (podwójny) zmieliłam, a zamiast marchewki wzięłam pora. Do tego sos z pieczenia i ... wyszedł KLOPS - jak widać ![]()
Masz wspaniałe, inspirujace przepisy. Dziekuję
Komentki odzyskane, tym razem wkradł się komencik miauki :((
niuniuś18 w dniu 2007-04-10 napisał(a):
i sorki za 4 pierwsze komentarze ponownie... wiersza Janka dotyczą.... jak pamiętam ...(?)o córkach (...). Janka pozdrawiam, wpadłeś tu Kolego przez przypadek :)) Ania
Odzyskane komentki:
Mloda w dniu 2007-04-10 napisał(a):
Niby mam wade wzroku, a wyszło mi 6! nie jest ze mna jeszcze tak zle..."))
anari74 w dniu 2007-04-10 napisał(a):
Ja również naliczyłam 6
ANUTSCHKA w dniu 2007-04-10 napisał(a):
BRAWO DZIEWCZYNKI 
monia00 w dniu 2007-04-10 napisał(a):
Niestety okazalam sie przecietna ,naliczylam tylko 3 ....
małgoska w dniu 2007-04-10 napisał(a):
a ja 6 ale of zauwazylam w polowie tekstu i liczylam od nowa
Kasia cz w dniu 2007-04-10 napisał(a):
malgosia zrobilam tak jak Ty:-)
Asia Ble w dniu 2007-04-10 napisał(a):
4:)
tucha w dniu 2007-04-11 napisał(a):
cztery :)
krysiunia w dniu 2007-04-11 napisał(a):
Smaczne:) nic dodać , nic ująć. Pozdrawiam
patrycja zrobiła kawał, wrzuciła tylko ten przepis dla jasnowidzów:)
faktycznie, przed chwillka je zrobilam i musze przyznac ze sa pyszniutkie!!! szczerze polecam
próbowałam dziś robić muffinki z marcepanem, stopił sie i wypłynął. Do pieczenia sie nie nadaje za to do ozdabiania jak najbardziej. Ten ktory zrobiłam nawet bez przykrycia nie schnął tak bardzo, tylko na górze (skorupka) w środku mięciutki. myśle też, że do przełożenia tortu czy ciasta byłby dobry, byle ciasto było wilgotne trochę (czymś nasączone czy posmarowane marmoladką) Mnie został w woreczku marcepan już od tygodnia i jest miękki i wciąz pyszny:) Pozdrawiam
i klapa:( marcepan sie rozpuścił i wypłynął ( sztuczny, robiony w domu)
właśnie w piecu siedzą muffinki kakaowe z dodatkiem marcepana, sama jestem ciekawa jak wyjdą, nie wiem jak zachowa się marcepan:)
hasza z tej porcji ciasta wychodzi 12 muffinek; z bananem i czekoladą robiłam z podwójnej porcji to po dodaniu 3 bananów i prawoe 1/2 gorzkiej czekolady wyszło mi 30 sztuk