Dziękuję!:) I polecam wypróbować, oczywiście:)
Ależ oczywiście, sama sałatka świetnie smakuje! Po prostu chciałam przedstwaić nową formę podawania sałatki - do pracy, szkoły w formie kanapki! Zamiast tuńczyka można dodać krewetki albo paluchy krabowe - mam właśnie taką formę sałatki w moich przepisach.
Mila Bernadeto1233 - jestem pelna podziwu - technike tworzenia kwiatkow z galaretki opanowalas do perfekcji ! Przepiekne sa Twoje rozyczki.
Przeniesienie duzej dekoracji ze zdjecia pierwszego, prawdopodobnie spowodowalo troszeczke zbyt mocne podgrzanie talerza - a galaretka zeby " chodzila " na podlozu, potrzebuje tylko temperatury pokojowej. Przykro mi, ale stalo sie i juz nie bedziemy plakaly nad rozlanym mlekiem, tylko na przyszlosc wymyslimy cos innego, - moim zdaniem tez bardzo ladnego i duzo latwiejszego.
Nie mam w planie robic cokolwiek z galaretki, wiec jak tylko moj " talent " pozwala przedstawiam Ci propozycje na rysunku - powieksz zdjecie i przeczytaj dokladnie.
Krok 1 - przygotuj mocno pomaranczowa galaretke i dodaj odrobinke mleka / smietanki do kawy dla jej " zmatowienia ". Podgrzej rowniez troche nutelli lub stop kawalek czekolady do konsystencji prawie plynnej.
Krok 2 - na zastygnietym serniku na zimno zaznacz sobie patyczkiem kolo - bedzie to srodek ogromnego slonecznika. Ze strzykawki bez igly wyciskaj w ten srodek " kropeczki " z czekolady - co idealnie bedzie imitowac ziarenka i srodek slonecznika.
Nastepnie przez gruba igle wyciskaj pomaranczowa galaretka kontury platkow, i po chwili wypelnij galaretka srodki platkow - rysunek 2. Wstaw tortownice do lodowki.
Krok 3 - po kilkunastu minutach na powierzchni slonecznika delikatnie lyzka nalewaj galaretke bezbarwna - okolo 2 milimetry ponad kwiat. Wstaw do lodowki do zastygniecia.
Krok 4 - na galaretce bezbarwnej wyciskaj nastepne, pomaranczowe m n i e j s z e platki - miedzy tymi wiekszymi - rysunek 3. Wkolo uloz zielone listki ktore mozesz zrobic albo z zielonej galaretki, albo po prostu ulozyc zielone cukierki - zelki. Wstaw do lodowki.
Krok 5 - na gotowy kwiat wylej reszte galaretki bezbarwnej. KONIEC !
Uzyskasz wielki - jak prawdziwy " przestrzenny " slonecznik 3D - bez przekladania z talerza, a grubosc galaretki na serniku nie powinna przekroczyc 1 cm.
Mam nadzieje Bernadeto ze ten " cudowny " rysunek i moje objasnienie Tobie pomoga w stworzeniu czegos zupelnie nowego - a jesli masz pytanie jestem do dyspozycji. Komentarz ogromny - ale zabawy naprawde niewiele. Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie !!!
Ja już zakończyłam dyskusję,wyraziłam swój pogląd a Ty jak w grupie działasz,bo wypowiadasz się w liczbie mnogiej to spiesz się i działaj,ponieważ wymyka Ci się z rąk szczęście płynące z upieczenia chlebka ![]()
Hmmm...na jakim etapie życia się zatrzymałaś?Czy to jest dzieciństwo? ![]()
Przepis świetny. Moja wyszła trochę za słodka, ale to przez owoce. Tak sie nie mogłam doczekać, aż skończy leżakować. Polecam.
Zrobiłam. Ciekawią mnie inne przepisy, w tym ten gin. Muszę przyznać, że nalewka wyszła mocna. Ale wyśmienita. Przy zlewaniu mój brat i chłopak mówili, żebym sama ją sobie piła, bo mocna, ale teraz jakoś im to nie przeszkadza. W tym roku nastawiam kolejną.
Mggi niepotrzebnie się produkujesz...pozdrawiamy i żegnamy
Twój przepis na jajka w koszulach jest ciekawszy i apetyczniejszy :)
Jednego dnia robimy zakwas i to już jest pierwszy dzień więc wtedy też dodajemy pierwszy składnik-cukier i potem kolejne:)
Czy zakwas musimy najpierw "ukisić" przez kilka dni, czy też od razu przystąpić do dosypywania reszty produktów przz 6 dni?
Pytam bo nie mam gotowego zakwasu.
Pozdrawiam :)
Robiłam w/g przepisu ale niestety nie wyszedł.
Niski, gumiasty, zbity, bardzo czuć jajka.
Nie wiem czy to wina moich umiejętności ale zbyt dużo roboty i kombinowania z przeliczaniem dla takiego marnego efektu. Inne robie prawie że na "oko" i niepotrzebnie kombinowałam z tym przepisem.
Oj chyba jakaś moda nastała na ten chlebek, bo do mnie też dotarł :) Domownikom smakował, taki trochę jak z zakalcem, ale dobry :) Zostawiłam sobie jedną z porcji i robię na kolejny weekend, a raczej on sam się robi :)
Witaj Ju$tysia .Nie ma cukru w cieście ,jest miód. Przepraszam,że dopiero dziś odpisuję ale nie zauważyłam wpisu. Pozdrawiam.