Zaraz się dokładniej czytam w przepis - kurczę, ta przekąska wygląda imponująco!
Gratuluję cierpliwości i talentu - pięknie 'urządzony' wodny mini-świat. Powodzenia, niech rybki pluskają a roślinki bujnie rosną :)
Polędwica drobiowa czyli gotowa wędlina z kuraka lub indyka. Podobną sałatkę kiedyś sama mieszałam, z indyczym filetem 'wędliniastym' - pycha.
Piękne te Twoje akwaria, widać że dbanie o nie sprawia Ci przyjemność i masz z tego dużą frajdę. A roślinki w nowych akwariach na pewno odwdzięczą się w nie długim czasie i urosną okazale. Proszę o kolejne zdjęcia w trakcie rozwoju kolekcji.
Korzystam od dawna, faktycznie trochę się rozwalają, ale za cenę tej puszystości można się przemęczyć. Ja po prostu robię trochę mniejsze, żeby łatwiej było przewracać. Troszkę zmodyfikowałam przepis pod swoją dietę, mianowicie zamiast mleka daję wodę mineralną GAZOWANĄ (są jeszcze bardziej puszyste), mąki mieszam: gryczaną, jaglaną, kukurydzianą, w dowolnej proporcji. Lubię też dodawać kurkumę, wtedy zyskują piękny kolorek. Pozdrawiam!
O ja cieee...nareszcie pochwaliłeś się swoja nową "obsesją". Krewetki śliczniutkie (tylko je nie zeżryj). Super to wygląda i cieszy oko! Teraz będę mogła żonglować fotkami na tapetę hihi.
Może tu chodzi o wędlinę drobiową, dlatego nie trzeba z nią nic robić, poza pokrojeniem i dodaniem do sałatki.
A co zrobić z tą polędwicą? Usmażyć? Ugotować?
Niestety jadłabym! Raz na kilka lat piekę podobny, ale jeszcze nigdy nie robiłam go na bazie biszkoptu opartego wyłącznie o kakao bez mąki. Faktycznie efekt musi być meeega czekoladowy.
Tak, sok z jagód, dżem jagodowy lub zmiksowane jagody dają taki kolor raczej siny niż fioletowy - nacięłam się kiedyś, dodając dżemu jagodowego lub z czarnej porzeczki do muffinów czekoladowych - kolor zrobił się niestety odpychający - wyszły mi babeczki jak z prosektorium
Człowiek się uczy na błędach ![]()
Calineczka wyszła super! Ja właśnie główkuję nad ciastem na szkolny festyn - ma być z wykopem.
O jakie fajnie proste i ... pyszne ))
Super smaczny pomysł ! :)
W naszym szkolnym bufecie pani robi na świeżo dla uczniów podobne koktajle - najczęściej z mrożonych owoców lasu, mleka, kefiru lub jogurtu i odrobiny miodu :) Ładnie wyglądają, są gęste i pyszne :)
No i napisałaś czy sos dajesz surowy, tylko wymieszane składniki, tak ja zrobiłam, czy też gotujesz ?