Gęsty miałaś ten dżemik wiśniowy, że Ci się tak ładnie trzyma pod masą, jak galaretka :)
No a gdzie ma dokumenty schować, jak na dwór wychodzi? No?
Ha, robiłam kiedyś coś podobnego. Boskie są Twoje misie! Koniecznie musimy o nich pamiętać przed Dniem Dziecka!
Ja jestem pod wrażeniem popularności przepisu - już 29 osób go udostępniło :)
Pychota!
Dokładnie - po upieczeniu same listeczki
Planowałam zrobić lepsze zdjęcie, ale nie dało się - dwie małe paszcze stały nad blachą i patrzyły tak żałośnie, że zlitowałam się i pożarły jeszcze ciepłe ciasteczka. Na sobote zaplanowane jest wielkie dziecięce samodzielne pieczenie tych właśnie ciasteczkek, bo są śmiesznie łatwe - mam nadzieję, że po tych działaniach małolatów rozpoznam jeszcze kuchnię
Ale apetyczne i super się ciasto rozwarstwia....lubię takie:)
Torebeczka na dokumenty
Padłam
To nie jest "pokaźny bebzonik" tylko "torebeczka na bardzo ważne dokumenty"!!! Wiem, bo moje też mają.
Tulipanki przecudne. :)
Tzn. połowę jednej i połowę drugiej. :D
Tak cudnie nadziewana, że Małżowinek, jeszcze gorącej, pochłonął połowę. Jedna serowo-jabłkowo, druga serowo-nutellowa. Bahati, bardzo dziękuję za przepis i cieszę się, że postanowiłaś się z nami podzielić swoimi skarbami. :) Ten przepis wykorzystam na pewno nie raz.
Bardzo, bardzo dobre. Zrobione z półtorej porcji - wyszło dwanaście i zostały na dzisiaj.... dwa. Świetne proporcje składników ciasta - ciasto mięciutkie, plastyczne i bardzo puchate po upieczeniu. Pewnie będę z niego robiła bułeczki. Generalnie przepis na 5+. Bardzo dziękuję i polecam.
Aż przyjemnie na duszy się robi, jak człowiek czyta, że Wam smakowało i przepis się przydaje :)
oj była pyszna, zaręczam, nieskromnie ;)
całe wieki nie jadłam tego ciasta. Upiekłam na imieniny wujka. Piekłam na dużej blasze 25x36 dałam 1kg sera z wiaderka i nie odlewałam ciasta tylko polewę zrobiłam osobno. Aaaa i podczas pieczenia przemieszałam sobie trochę łyzką ;) żeby powstały esy floresy. Serniczek bardzo smaczny. Polecam wszystkim
Jadłabym! Przypomniałaś mi swoim przepisem, że dawno nie robiłam quiche z twarogiem i pomidorami.Obie rzeczy kuszą :)