Hej !
Zrobiłam to ciasto dwa dni temu: Moje modyfikacje:
Wrzuciłam wszystko do malaksera, konsystencja była zupełnie rzadka, ale się tym nie przejęłam. Wylałam wszystko na blachę i połozyłam na to mrozone truskawki i kruszonkę. Niestety truskawki były wielkie i zamrozone i przez to w niektórych miejscach ciasto nie wyrosło i trochę się zakalcowate zrobiło ;-) Ale smakowało bardzo :-) Nastepnym razem albo rozmrożę truskawki, albo może jagody mrożone? A może macie jakieś inne zimowe propozycje?
Bez problemu wszystko dostaniesz w Anglii, ja tutaj tort robilam i nie mialam trudnosci;)
Pozdrawiam
di.
Własnie skończyliśmy jeść zapiekanke po prostu pycha.Trochę chyba za długo trzymałam w piekarniku i makaron dałam zbyt gruby ale było pyszne - dzięki
Marmolada u nas jest baaaaaaaaardzo słodka, aż mdli, ja daję powideł śliwkowych (własnej roboty) są słodko kwaśne, pozdrawiam.
Ten aromat roztaczajacy sie w pokoju... Pycha!! Wersja codzienna zamiast smietany mleko.
Pyszne potwornie! Do tego ziemniaczki pieczone w folii. Cudo.
Robie je na niedzielę, napisze jak smakowały.
Bardzo dobre danie, ale ja dałam paprykę konserwową słoik 0,5l. Też dobrze smakuje.
mozecie mi powiedziec jakiej marmolady mam uzyc?jaki smak najlepszy bylby w tym ciescie?
najlepsza będzie gorzka z wysoką zawartością kakao - oczywiście każda się nada, ale ja nigdy nie robię poniżej 65%.
dla mnie najlepsze ciasto wychodzi z 85% - tyle że to bardzo subiektywne zdaniem, bo uwielbiam czekolady gorzkie.
jeśli ktoś na codzień woli zjadać mleczne czekolady, to radzę upiec to ciasto z czekoladą 65%, lub 75%
teraz w sklepach jest dość duży wybór gorzkich czekolad z wysokoą zawartością czekolady - to się od razu rzuca w oczy - bo napisane jest procentowo ilość kakao - np. 65, 75, 90
Może podajcie nazwy czekolad, które najlepiej nadają się do tego ciasta.
Kasiu robisz je w małej blaszce? jeśli masz w domu tortownice to polecam - najlepsza do tego ciasta
wlasnie zrobilam te ciasteczka
sa PYSZNE i jestem "za" wymysleniem do nich jakiegos sosiku
.Polecam innym jakmi sie udaly udaja sioe nawet tym co niemaja pojecia o pieczeniu(heh niema to jak sie przyznac) naprawde!! POLECAM!!!
Za chwilę zaczynam robić ekstaze na jutro na imieniny mamy, mam nadzieję że nie będzie to za ciężkie ciasto jak na taką imprezę. Będzie go niewiele bo 1 blaszka, tak dołączone niewinnie do innych ciast :-)
Ciekawe czy będzie dobre