Jak ślicznie wygląda ten tort! A czy wierzch i boczki tego tortu też smarowałaś tą samą masą-kremem?A ten mały słoiczek "snikersa" na pewno wystarczy,aby krem miał dobry smak i nie czuć go było margaryną?Pozdrawiam dorota40
Bahusku gulasz rewelacja.Dałam co prawda mniej papryki,ale i tak był super.Polecam gorąco!!
ja kupuje takie mielone, wiórki
Nie robiłam nigdy ciasta z migdałami i mam małe pytanko :-) Te zmielone migdały to są najpierw kupowane w formie "pestek" a nastepnie mielone w młynku, czy może są to takie dostępne w sklepie płatki migdałowe? Nie mam młynka do mielenia i zastanawiam się jak to rozwiązać...?
Skolopendro, serduszka i marcepanki są piękne widać dusze artystki, oj szkoda że nie mam takich zdolności pozdrawiam dankarz
mtomy, jak już pokazałaś te cuda to mogłabyś dokładniej podać gdzie znaleść przepisy (makowiec z budyniem i sernik). A ten biszkopt muszę wreszcie zrobić, choć brakuje mi odwagi, ale komentarze zdecydowanie zachęcają.
pączusie są wspaniałe
dlaczego ja tak nie umiem.....
Ja nie przechowywałam - zbyt długie trzymanie kefiru jakoś mnie nie przekonuje. Po prostu zmniejszyłabym o połowę proporcje.
Gusia przy swoich zakwasach radzi, aby po ukiszeniu zakręcić słoik i do lodówki, potem 12 godzin przed potrzebnym użytkowaniem wyjąć i trzymać w temperaturze pokojowej. Po użyciu dożywić i znowu do lodówki. Najlepiej zobacz w przepisie: http://www.wielkiezarcie.com/przepis11829.html
Jak długo można przechowywać w lodówce taki zakwas? Czy np. można zrobić taką porcję, jak podajesz w przepisie a potem wykorzystać połowę. Drugą część natomiast w tygodniowym odstępie czasu?
Cieszę się jak... nie wiem co :-) Ganciu, co dwie głowy, to nie jedna - okazało się i to za Twoją zasługą, że szpinak sprawdza się jako farsz do kotletów. Fajnie. Pozdrawiam. Ciekawe czy ktoś się jeszcze skusi na taki szpinak z suszonymi pomidorami?
Właśnie takie marcepanki (z aromatem migdałowym) zawsze robiłam. Tylko do czerwonych serduszek bardziej pasował mi kwaśny smak. I smakują jak "odpustowe malinki" - przypominają mi dzieciństwo;))
A takie robiłam na Boże Narodzenie. Na Wielkanoc będą baranki i zajączki
Też uważam, że to ciasto jest pyszne, a zwłaszcza z kawą. Postanowiłam włączyć go do konkursu "Uczta dla oczu"
No wlasnie, dokladnie tak sobie pomyslalem, ze czemu by nie dokonac malego oszustwa i dopasowac smak do konsystencji. Mniam mniam mniam, jutro robie!
Zrobiłam tę kawę. Rodzinka uznała za swietną. Ta kawa startuje do konkursu "Uczta dla oczu"
To chyba najlepsza reklama tej kawy?