Dziękuje za odpowiedź
ok rozumiem, po prostu bardzo lubię tą książeczke :-)
po prostu to ciasto jest troszeczkę twardsze od biszkoptu, chociaż smak ma ekstra.... Na biszkopcie będzie chyba trochę bardziej miękkie, co nie znaczy, że na podanym cieście wychodzi kamień, nie..broń Boże, spokojnie można kroić łyżeczką (mam tu na myśli krojenie ciasta już na talerzyku). Polecam wypróbować obydiwe wersje.. ja na razie wypróbowałam oryginalną, czyli z przepisu podanego przez siostrę Anastazję. Pozdrawiam i życzę smacznego:-)
Kobieto, Ty to masz talent:) Właśnie podziwiam Twoje przepisy i jestem pełna uznania, również dla artyzmu!! Pozdrawiam serdecznie:)
Bardzo się cieszę
, że smakowało Ci awonli- będę robiła ciacho na święta,
więc jak zrobię zdjęcie, to dodam do przepisu fotkę- dzięki za komentarz!!!!
Twoje zdjęcie bardzo dokładnie odzwierciedla wyraz tego ciacha(no może z
czerwoną galaretką byłoby lepsze, ale tylko wizualnie)
dzięki za odpowiedź, wypróbuje na Wielkanoc pozdrawiam dankarz
Zrobiłam dziś na obiad z połowy porcji i muszę powiedzieć, że bardzo nam smakowały. Aha dodałam troszeczkę cebulki drobniutko posiekanej. Dziękuję i pozdrawiam:)))))
Oliwia, piekne fotki az mi slinka poleciala hihih
robilam je tydz temu ale co mi tam znow zrobie w ten weekend,
to jedyne ciasta w miare dietetyczne jakie mi smakuja. Lubie je robic, daja duzo mozliwosci tworczych ;)
moza stworzyc wlasna wersje, dzielic, mnozyc, wymyslac rozne dodatki i za kazdym razem sa wysmienite.
Pozdrawiam moich lasuchow
Udało się!!! Nie jest największa, ale nie ma zakalca. Bardzo smaczna.
ciekawy przepis na masę , dodam do ulubionych . pozdrawiam
Jednak skończyłam masę już dzisiaj, wyszła mi żadka jak na krem i trochę mniej jej wyszło, niż na fotkach, ale jest bardzo smaczna. Mam nadzieję, że w lodówce zesztywnieje :)
Ja tych roladek nie zawijam. Piekę je razem na jednej blaszce. Tylko trzeba uważać,żeby się nie skleiły razem. Może więc lepiej je zawinąć. Pozdrawiam .Kaśka
W komentarzach mogą być tylko opinie dotyczące potrawy...wszelkie dyskusje proszę przenieść na forum.
Smakuje też ciekawie :-) Zrobiłam na kolację i mój mąż już prawie całą zjadł. Bardzo dobra. Polecam!
Chyba nici z mego pasztetu, szkoda bo zapowiadał się bardzo smacznie a tu taka wpadka :-(