Przepis ten pochodzi z bardzo starej książki z końca XIX wieku. Książkę tą dostał mój mąż od swojej babci. Jest bardzo stara ale w dobrym stanie i niektóre przepisy naprawdę warto wypróbować, tak jak się okazało ryż z pianką :-). Super, że smakowało. :-)
zrobiłam upiekłam i sie teraz studzi pachnie pieknie i wyglada ładnie-to prezent walentynkowo-urodzinowy dla mojego Misia! zobaczymy czy smakowite:)
Tak jak myślałam-super! Oczywiście nie mogliśmy się doczekać aż wystygnie, więc wyglądał na talerzach średnio apetycznie (faktycznie strasznie się rozpada) ale co tam... Grunt,że smakował całej rodzince :) Napewno będzie niejedna powtórka zwłaszcza,że danie proste, tanie i mało pracochłonne. Czyli jak dla mnie bomba :D
Zapomniałem o pieczywie- podaje tzw. foremkowe przecięte po przekątnej (na trójkaty) białe pszenne i ciemne(nie na miodzie...chociaż!)- wymieszane w koszyku.
przykro mi stwierdzic ale przepis nie za ciekawy,nic dobrego z tego nie wyszlo!!!!!
Czy do masy karpatkowej nie dodajecie nawet odrobiny cukru ?Ja dodałam cukru pudru bo jakos mi ten krem nie smakował i wyszło dobre. Ogólnie ciasto bardzo łatwe w przyrządzeniu i bardzo smaczne.
A CZY PRZEPISIK POCHODZI Z KSIĄŻKI SIOSTRY ANASTAZJ?
To bylo moje pierwsze danie zrobione po chinsku. Calej rodzinie bardzo smakowalo a mnie zainspirowalo do dalszego gotowania potraw o orientalnym smaku!Rewelacja. Dziekuje za przepis.
Bardzo dobre wafelki. Za pierwszym razem robiłam z cytrynową galaretką, a za drugim z porzeczkową. Super. Mój mąż się zajadał.
Bardzo sie ciesze ze smakowaly.U mnie tez znikaja w blyskawicznym tepie.Pozdrawiam
Ajra, chyba Cię kocham :) Taki ryż chodził za mną od dawna... Ostatni raz jadłam takie cudo w dzieciństwie i już jakiś czas temu zaczęłam marzyć o powtórce, ale niestety nikt nie mógł mnie przepisem poratować. A teraz dzięki Tobie będę mogła znowu się nim zajadać! Zaraz pędzę do kuchni i zaserwuję to mojej rodzince na kolację! O wrażeniach smakowych napiszę później, ale i tak z góry wiem,że ryż będzie pyszny ;)
brawo- brawo .pyszności ,kapuste posypalam leciutko kminkiem
a do tego zdorowe ja nie nawidze narmalnie pietruszki i selera
a tak smakuje naparwde extra
ja tez zawsze robie je na jakies imprezki sywlestra karnawal urodizny.... potrafia ozdobic stol i sa fajne , male porcie wsadla 1 osoby:)
a stol wyglada z nimi fantazyjnie do tego mozna zrobic kolorowe kanapczki w innych ksztaltach