Roztrzepac widelcem np.
Dzięki serdeczne-jeszcze raz
.
Pycha ja też robię od dawna prażuchyiczasem jem je z tłuszczem i z cukrem-dziwnie brzmi ale smakuje doskonale.A do takiego zestawu najlepsza jest surówka z kiszonej kapusty ze śmietaną.!!!!! Gdy zostaje mi trochę obsmażam je na złoto na patelni tak jak kopyta mniammmm!!!!
Kremem narysowałam wzory na skrzydłach, a później wypełniłam je różnokolorowymi gotowymi lukrami kupionymi w markecie.
Z tym, że nie rozgrzewałam je we wrzątku, tylko od razu na tort.
Na wierzchu ułożone są brzoskwinie, winogrona i śliwki-lubaszki.
Motylek w tym ubranku wyglądał fajnie.
ilko kochana, właśnie skonczyłam jeść Twoją zapiekankę, robiłam wczoraj, dziś został kawałek, więc zjadłam na kolację.Jest bardzo pyszna,zarówno odrazu po przyrządzeniu, jak i odgrzewana.Zrobiłam tylko małą zmiankę, tzn. ser potarkowałam na tarce, a na wierzch, oprócz oregano, posypałam bułką tartą, co dało mi po zapieczeniu efekt takiej "fajnej pierzynki". Ilko dziękuję za przepis i bardzo polecam go innym.
Robię taką sałatkę tylko, że zamiast kukurydzy daję fasolkę z puszki. Teraz spróbuję z kukurydzą. PYCHOTA!!!! :)
Duza blaszka to 25 /40 cm ?
Anya , a jak zrobiłaś skrzydła motyla ??? tzn - co to za masa w takich apetycznych kolorach ???
Motylek bardzo się podobał wszystkim, a zwłaszcza mojej córeczce! Dzięki za fajny pomysł.
wyglada apetycznie, juz wiem co bedzie jutro na obiadek:-), pozdrawiam
Anya , tort jest tym smaczniejszy , im więcej jest w nim past . Wilgotnieje następnego dnia po przygotowaniu . A gęstość past jakich uzyjesz zalezy tylko od Ciebie samej . Mnie jak dotąd z moich tortów nigdy nic bokiem nie wypływało . Pozdrawiam
Skorzystałam z przepisu i zrobiłam ten fajny tort - ale wyszedł mi za suchy.
Pewnie dlatego, że nie całą pastę rozsmarowałam na plackach ( zużyć należy wszystko? i nie wypływa bokami?)
Ale i tak spróbuję zrobić go jeszcze raz!
Dzięki i pozdrawiam
Dużo tu już pochwał dla tego przepisu, ale dodam jeszcze jedną. Rzeczywiście to bardzo dobry przepis. Polecam
no tylko ja nic z tego jeszcze nie fotografowalam
niemyslalam ze bede moje przepisy dawac do internetu. pozdrowienia pa
Brzmi bardzo apetycznie, niedługo wypróbuje. Mam dla Ciebie małą podpowiedź, dodaj fotki do swoich przepisów. Zobaczysz od razu będzie większe zainteresowanie :)