Mam problem i bardzo liczę na Waszą pomoc! Jestem w trakcie robienia tego pysznego ciasta, ale chciałabym go troszkę zmodyfikować. Mam zamiar dać na bitą śmietanę tylko galaretkę (bez biszkoptów). I tu moje pytanie: czy śmietana mi się nie "rozciapie"? Czy lepiej dzisiaj nie dawać śmietany i galaretki tylko jutro? (ciasto potrzebuję na jutrzejszego grilla). Coz robić żeby było dobrze?
Czyli wariant II ? Polecam bo ciasto naprawdę łatwe i szybko się robi (pomijając oczywiście tężenie dwoch galaretek, które można zrobić wieczorem dzień wcześniej )
podoba mi się wersja z biszkoptem
Naprawdę smakuje jak marcepan?
Ywciu może masa była zbyt rzadka wtedy właśnie biszkopty lubią wypłynąć sobie na wierzch. Cieszę się jednak, że smakuje:))
Robiłam ostatnio twoją sałatkę. Zdania były podzielone. Mojej siostrze bardzo smakowała, mnie niekoniecznie. Nie zachwyciła mnie, ale to kwestia smaku. Pozdrawiam.
mój pleśniak nazywa się STRZĘPIEC. Tak mówimy na niego w moich stronach. Smaczny!!!
dzięki ci serdeczne:*:*
Bardzo dobry , dodany do ulubionych :)
To ciasto jest najpyszniejszym jakie kiedykolwiek jadłam...niebo w gębie!!!
Pyszne, tylko niewiem czemu te biszkopty podeszły mi do góry, ale i tak było dobre :)
Zupka faktycznie bardzo smaczna i prosta, wszystkim domownikom smakowała i prosili o dokładke :)
Poetycki komentarz adekwatny do rzeczyswistości, w której przyszło nam żyć (niestety!).
| Ja też robiłam w zeszłym roku ale odwrotnie - najpierw zalałam spirytusem, a potem po ok 2 tygodniach odlałam spirytus i zasypałam cukrem, jak pigwy puściły sok zmieszałam obydwa nalewy. Była pyszniutka, a owoce wyszły jak kandyzowane (używałam do deserów, do pochrupania zamiast paluszków, a nawet jako bakalie do ciast) |