jeśli jest mielony to dobrze,jeśli nie jest zmielony todaję taki wlaśnie-ważne aby mak był sparzony, pozdrawiam ,inka21
oj tpjednakcoś zrobilaś nie tak, ponieważ nie ma innej opcji- babka zawsze wychodzi BEZ zakalca-pozdrawiam inka21
Przepisy są po to,żeby dopasowywać je do własnych upodobań :) Dlatego każdy może użyć takich owoców na jakie tylko ma ochotę. Życzę smacznego ;)
No proszę! Coraz więcej pomysłu na ulepszenia :) Rodzynek jeszcze nigdy nie moczyłam w mleku, więc chętnie się przekonam jaki będzie efekt. A w to,że przepis jest wart wypróbowania nikt nie powinien wątpić- w innym wypadku przecież bym go nie zamieściła ;) Pozdrawiam!
Rewelka! Uwielbiam kaszę manną i galaretkę (szczególnie truskawkową!). Zabiore tylko z przepisu ananasy i zamienię na banana :)
Polecam namaczać rodzynki w mleku:-) Są jeszcze lepsze, a mleczko mozna wykorzystać do kawy. Bardzo słodkie i aromtyczne. A przepis bardzo interesujaćy. Warto wypróbowa, bo jest łatwy.
Tak, myślę,że faktycznie bedzie tu pasoawał. Następnym razem nie omieszkam wypróbować :D
Dzięki Inez4 za komentarz na pewno spróbuję z chrzanem to dobry pomysł pozdrawiam dankarz
Ciekawa nazwa :D przepis tez nie tuzinkowy :) POLECAM
Dzięki Ajro , ciesze się że Wam smakowała i muszę wypróbować z piwem świetny pomysł pozdrawiam cię serdecznie dankarz
Bardzo sie ciesze ze smakowało! Pozdrawiam.
sabo 123 ja daję jabłka takie jakie mam pod ręką i wierz mi kapusta wychodzi pyszna:) pozdrawaim inka21
i rzeczywiscie pycha :) dzieki za przepis :)
Dzięki. Pozdrawiam.
Dołożę swój sposób na ryż. Otóz 100ml ryżu (pełna literatka 100ml) wsypuję do garnka do gotowania mleka(z takim podwójnym dnem - do podwójnego dna wlewam wodę która będzie wrzeć i grzać - "gotować" ryż) po czym zimną wodą chwilkę przepłukuję ryż a następnie zlewam ją pozostawiając w garnku mokry przepłukany ryż. Teraz do tego mokrego ryżu wlewam 150ml zimnej czystej wody ,stawiam garnek na mały palnik gazowy ustawiając płomień na minimum , przykrywam garnek pokrywką i.....niech się to warzy.. po pewnym czasie zaglądam pod pokrywkę i zamieszam raz ten cały ryż i dalej pozostawiam go na palniku gazowym ...próbuję czy jest już miękki i wtedy.. jeszcze dodatkowo można włożyć go pod kołdrę żeby "doszedł" ale nie jest to konieczne....i..zaczynam degustację. Pozdrawiam Tomasza38 i obiecuję sobie że skorzystam z jego porad dotyczących ryżu gdyż są one dla mnie cenną wiedzą.