Blanszować to znaczy po prostu zalać wrzątkiem
Pozdrawiam:)
Krysiu, ten Twój przepis to PYCHOTA do KWADRATU :))))))) Jak zwykle troche pomieszałam :) po swojemu . Tak więc odłozyłam szklankę maki przennej i dołozyłam w to miejsce mąki razowej, zamiast 1 litra wody dałam 2/3 wody i 1/3 mleka. Ziarna to : 1/3 szkl. siemienia, niecałe 1/2 szkl sezamu, 1/2 szkl pestek dyni, 1/2 szkl słonecznika. Ponieważ dałam więcej ziarna to płatków owsianych dałam 1/2 szkl mniej. I dałam ciut wiecej soli. Płatki owsiane, dynie i słonecznik potraktowałam blenderem czyli pociachałam na drobniejsze częsci. Chleb na wierzchu posypałam słonecznikiem, makiem i sezamem. Na dół piekarnika wstawiłam naczynie z wodą - gdzies przeczytałam ze tak się robi przy pieczeniu chleba. Moja rodzinka powiedziała, ze teraz mam przegrane, bo oni teraz innego chleba nie chcą jeśc i bedę musiała piec tez inne chleby :)
Krysiu może dobrze by było, gdybyś w przepisie wspomniała, że chlebek w foremkach ma rosnąć przez 30-40 min, zanim wstawi sie go do piekarnika
Ogromne dzięki za przepis i za rady w trakcie przygotowań :))))
ciasto wspaniałe. Nie mniej jednak musze stweirdzic, ze mo piekarnik jest do d**y :( Pol h musialam piec wierzch pizzy aby warzywka zmiekly (a temp 220C) :(
Paczki bardzo smaczne. Na początku pieczenia miałam obawy, bo kładzione łyzką ciasto nie dawało się formować w kulki, ale w goracym tłuszczu jakos same "puchły" na okrągło :)))))Pączki sa najlepsze zaraz po zrobieniu. Dzieki za przepis Dorko :)))
Dzisiaj popełniłam Twoje ciasto :) Poniewaz miałam spore jabłka połowki przekroiłam jeszcze na pół (w poziomie). W srodki dałam po sliwce suszonej, a wierzch ciasta posypałam zmielonymi orzeszkami. Na koniec polałam lukrem. Opinia rodziny i znajomych - ALE PYSZNE, daj jeszcze.... mówi sama za siebie. Dzieki za fajny przepis :)
super ciasto ladnie wyglada dodaje do ulubionych koniecznie musze upiec mam tylko pytanie zamiast smietany kremowki mozna dac 12% lub 18%??
właśnie zrobiłam, nawet dobry, ale trochę za bardzo maślany i troszeczke za gęsty. Ale tak to ok.
Oj Krysiu, cudnie Ci wyszło :-)
Kasiu, nie wystarczy, tego niestety zawsze mało :-)
Tomuś, dzięki!
Masz rację Etnavo ale trzeba sobie udoskonalać życie i ja kapustę poszatkowałam taką szatkownicą mała .Naprawdę jest pyszna , to znaczy była .
wystarczy długi ostry nóz i para rąk :P. Chyba kazdy unie pokroic warzywa :P
Nic bym nie zmieniła w tym przepisie. Naprawdę dobra szarlotka.
:) Dziękuję "corka rybaka" :)